100 domów zerwanych z fundamentów. Raj na ziemi zniszczony
Huragan Lala przeszedł w pobliżu Hawajów, przynosząc potężne ulewy, powodzie błyskawiczne i osuwiska. Ponad 100 budynków zostało zerwanych z fundamentów, a ok. 200 tys. odbiorców zostało bez prądu. Jedna osoba zginęła w wypadku samochodowym. Lala osłabła do burzy tropikalnej, ale władze ostrzegają, że zagrożenie jeszcze nie minęło.
Huragan Lala ominął Hawaje, a oko cyklonu nie znalazło się nad lądem, a w odległości około 48 km od południowego krańca Wielkiej Wyspy. Z tego powodu region nawiedziły huraganowe porywy wiatru oraz wyjątkowo intensywne opady. W niektórych miejscach spadło nawet 81 cm deszczu. Woda gwałtownie spływała ze zboczy, powodując powodzie błyskawiczne i osuwiska.
Jak podaje BBC w miejscowościach Na’alehu i Wai’ohinu żywioł miał porwać z fundamentów 100 zamieszkanych domów. Mimo ogromnej skali zniszczeń władze nie otrzymały dotychczas informacji o ofiarach śmiertelnych wśród osób przebywających w tych budynkach. Potwierdzono jednak śmierć jednej osoby, która zginęła w wypadku samochodowym w rejonie South Point na Wielkiej Wyspie.
W niedzielę ok. 219 tys. odbiorców pozostawało bez energii elektrycznej. Prąd straciły również trzy szpitale, które korzystały z generatorów awaryjnych.
Absolwentka Dziennikarstwa i medioznawstwa, Europeistyki oraz Architektury przestrzeni informacyjnych na Uniwersytecie Warszawskim. Zaczynała od stażu w “Gazecie Wyborczej”, następnie ruszyła w podróż po Europie w ramach programu Erasmus. Najchętniej pisze o problemach życia codziennego. W jej żyłach płyną hektolitry kawy, które napędzają ją do pracy. Prywatnie miłośniczka romansów, yogi, Formuły 1 i ośmiotysięczników.