100 tys. ton odpadów na nielegalnym składowisku. Zatrzymano 3 osoby

Policjanci z Poznania zatrzymali 3 osoby podejrzane o nielegalny transport i składowanie odpadów, które mogą stanowić zagrożenie dla życia i zdrowia ludzi, a także poważnie skazić środowisko naturalne. Zatrzymani usłyszeli zarzuty i zostali objęci dozorem policyjnym.

.Wstępne pomiary nielegalnego składowiska wskazują, że złożono w nim około 100 tys. ton nieczystości
Źródło zdjęć: © Policja

Prokuratura Rejonowa w Nowym Tomyślu (woj. wielkopolskie) nadzoruje, przekazane do Komendy Powiatowej Policji w Nowym Tomyślu śledztwo dotyczące nielegalnego transportu i składowania odpadów, które mogą stanowić zagrożenie dla życia i zdrowia ludzi, a także poważnie skazić środowisko naturalne.

Jak ustalono w toku postępowania, na terenie wyrobiska kruszywa znajdującego się w gminie Zbąszyń odbywa się niezgodny z prawem przywóz i wyładunek rozdrobnionych osadów komunalnych, które transportowano do miejsca ich składowania ciężarówkami - relacjonuje policja.

1 czerwca br. na miejscu wyrobiska - podczas rozładunku jednej z ciężarówek - na gorącym uczynku zatrzymano 63-letniego kierowcę. Kolejnym zatrzymanym był 37-letni właściciel żwirowni oraz 45-letni właściciel firmy transportowej, która była wykorzystywania do przewożenia odpadów.

W działaniach tych oprócz nowotomyskich policjantów brali również udział funkcjonariusze z KWP w Poznaniu: Wydziału dw. z Przestępczością Gospodarczą, Wydziału dw. z Cyberprzestępczością, Ruchu Drogowego KWP oraz inspektorzy Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Poznaniu, inspektorzy Okręgowego Urzędu Górniczego w Poznaniu przy wsparciu operatora obsługującego drona wyposażonego w termowizję z Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska.

Zatrzymani usłyszeli zarzuty popełnienia przestępstwa z art. 183 kk, za które grozi kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. Wszyscy podejrzani zostali objęci policyjnym dozorem.

Wyrobisko poddano szczegółowym oględzinom. Wstępne pomiary nielegalnego składowiska wskazują, że złożono w nim około 100 tys. ton nieczystości. Jak podkreśla policja, sprawa ma charakter rozwojowy.

Sklepy bez obsługi. Przyjmą się w Polsce? "Mamy kilkadziesiąt tys. klientów"

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"
Pożar w Crans-Montana. Rodziny wciąż bez odpowiedzi. Rośnie gniew
Pożar w Crans-Montana. Rodziny wciąż bez odpowiedzi. Rośnie gniew
Mężczyzna nie żyje. Zaatakował go amstaff. Właściciel nie przyznaje się do winy
Mężczyzna nie żyje. Zaatakował go amstaff. Właściciel nie przyznaje się do winy
Tragedia w sylwestra. W Anitę wjechał pijany 26-latek. Doniesienia z prokuratury
Tragedia w sylwestra. W Anitę wjechał pijany 26-latek. Doniesienia z prokuratury
Dramat w sylwestra. Odpalali fajerwerki. 14-latek ranny w oko
Dramat w sylwestra. Odpalali fajerwerki. 14-latek ranny w oko
6-latka na sankach. Dziecko wjechało prosto przed samochód
6-latka na sankach. Dziecko wjechało prosto przed samochód