11 pojemników na segregację. Polacy grzmią. "Represja"
Eksperci z unijnej jednostki badawczej Joint Research Centre (JRC) zarekomendowali wprowadzenie aż 11 pojemników na odpady komunalne. "Super Express" zapytał Polaków o ten pomysł. Mocnych głosów nie brakuje.
Ludzi rozgrzewa nowy pomysł przedstawiony na poziomie unijnym. Rekomendacja dotyczy wprowadzenia kolejnych pojemników na odpady (np. odpady niebezpieczne, tekstylia czy leki). Łącznie miałoby być ich aż 11, w różnych kolorach.
Co na to Polacy? - To już nie jest ekologia, tylko represja! Dziś segregujemy śmieci na 4 kategorie. Te nowe propozycje pokazują, że urzędnicy unijni są coraz bardziej odklejeni od rzeczywistości. System, żeby był skuteczny, musi być prosty i przyjazny w obsłudze. A ludzie już teraz się gubią i nie nadążają. Żeby wyrzucić śmieci trzeba będzie skończyć kurs materiałoznawstwa! - grzmi pan Tomasz w rozmowie z "Super Expressem".
Pani Krystyna oceniła zaś, że "to jakieś nieporozumienie". - Ekologia jest ważna. Musimy zostawić dzieciom i wnukom czysty świat. Ale należy do ekologii podchodzić życiowo, rozsądnie! - zaznaczyła.
"To przesada"
Podobnych głosów nie brakuje. Wdrożeniu nowych rozwiązań zdecydowanie sprzeciwił się m.in. pan Marcin. - Zwiększenie ilości worków do segregacji to przesada - ocenił w części swojej wypowiedzi dla "SE".
Dlaczego komplikować coś, co działa dobrze? Obecne metody segregacji i odbioru odpadów sprawdzają się według mnie. Jestem przeciwna jakimkolwiek zmianom, bo będzie gorzej - podkreśliła pani Krystyna.
Oczywiście wdrożenie nowych pojemników absolutnie nie jest przesądzone. W tej sprawie ma się jednak odbyć debata w Parlamencie Europejskim.