15:15 w Gdańsku. Początek "czerwcówki" nad morzem
Pochmurne niebo nie odstraszyło wczasowiczów, którzy postanowili spędzić długi czerwcowy weekend nad polskim morzem. W czwartek, 4 czerwca, zajrzeliśmy na kamerki internetowe. Na deptakach i plażach nie brakuje spacerowiczów. Choć pogoda do tego nie zachęca, znaleźli się nawet chętni do kąpieli w morzu.
Długi czerwcowy weekend w nadmorskich miejscowościach rozpoczął się dość obiecująco.
Na razie pogoda dopisuje, jest ponad 20 stopni Celsjusza, sporo słońca, więc w naszych nadmorskich kurortach pojawiło się sporo wczasowiczów. Na plażach też jest duży ruch - relacjonował po godz. 12.00 portal gk24.pl.
Niestety po południu na niebie pojawiło się więcej chmur. Z prognoz wynikało, że mają pojawić się przelotne opady deszczu, a nawet burze.
Po godz. 15.00 zajrzeliśmy na kamerki internetowe. Kultowe molo w Gdańsku Brzeźnie było zatłoczone.
Pojawili się również plażowicze i nieliczni śmiałkowie, którzy postanowili wejść do morza.
W Darłowie pogoda nie zachęca do opalania. Choć słońce schowało się za chmurami, na plaży nie brakuje spacerowiczów.
Podobny widok po godz. 15.00 zastaliśmy w Międzyzdrojach. Niektórzy postanowili zażyć kąpieli w Bałtyku.
Urlop wypadający w okresie Bożego Ciała cieszy się ostatnio sporą popularnością. Jak podało wcześniej Radio ZET, wśród kierunków w tym czasie króluje właśnie Bałtyk, a konkretnie Pomorze Zachodnie, które odpowiada już za 48,1 proc. wszystkich rezerwacji.
Morze niezmiennie jest jednym z najbardziej pożądanych wyborów urlopowych Polaków, zarówno latem, jak i poza ścisłym sezonem - powiedział portalowi RadioZET.pl Krzysztof Dębski, Chief Marketing Officer w Triverna.pl.
W ścisłej czołówce znajdują się wspomniane Międzyzdroje, Kołobrzeg oraz Świnoujście, ale rośnie liczba turystów, którzy wybierają mniejsze nadmorskie miejscowości, by odpocząć od tłumu i codziennego zgiełku.