Tragiczne odkrycie w Puławach. Dopiero świętowali rocznicę ślubu

W Puławach znaleziono ciała 29-letniej Sylwii i jej 28-letniego męża Krzysztofa. Jak informuje "Fakt", para dopiero wróciła z wakacji, a dwanaście dni przed śmiercią świętowała rocznicę ślubu. Policja czeka na wyniki sekcji zwłok.

W tym bloku doszło do tragicznego odkrycia.W tym bloku doszło do tragicznego odkrycia.
Źródło zdjęć: © policja
Mateusz Kaluga

24 lipca w jednym z bloków przy ul. Lubelskiej na terenie Puław policjanci ujawnili ciała mieszkających tam małżonków. To 29-letnia Sylwia oraz 28-letni Krzysztof. Brat 28-latka nie mógł się z nim skontaktować, a dodatkowo nie pojawił się w pracy. Strażacy weszli do mieszkania siłowo. W środku znaleziono ciała.

Nadkom. Ewa Rejn-Kozak z Komendy Powiatowej Policji w Puławach przekazała, że w takich sytuacjach nie zawsze dochodzi do wejścia siłowego, jednak tym razem okoliczności to uzasadniały.

Nie tylko nie mógł się z nim skontaktować, ale też okazało się, że 28-latek nie pojawił się w pracy. Nie zawsze w takiej sytuacji wchodzi się siłowo do mieszkania, ale ustalone okoliczności uzasadniały takie działanie - tłumaczyła w rozmowie z "Faktem".

Ze wstępnych ustaleń śledczych wynika, że mężczyzna miał najpierw zabić żonę, a następnie odebrać sobie życie. Policja na razie nie podaje, jaki mógł być motyw takiego działania. Śledczy analizują różne motywy.

Niedawno wrócili z wakacji, a zaledwie rok temu powiedzieli sobie sakramentalne "tak". 12 lipca br. obchodzili swoją pierwszą rocznicę ślubu - opisuje "Fakt". Policja obecnie czeka wyniki sekcji zwłok.

- Coś musiało się w ich życiu zadziać, że pchnęło to mężczyznę do takiego czynu — powiedziała w rozmowie z "Faktem" nadkom. Kozak.

Wybrane dla Ciebie