Niepokojące doniesienia z USA. "Jest coraz gorzej"

Były dziennikarz BBC i telewizji GB News Andrew Neil uważa, że współpracownicy Donalda Trumpa są zaniepokojeni jego stanem zdrowia, a przede wszystkim kondycją psychiczną. Ujawnił, jakie słowa usłyszał. Frustracja prezydenta USA ma rosnąć w związku z brakiem możliwości przechylenia szali zwycięstwa w wojnie z Iranem.

President Donald Trump.President Donald Trump.
Źródło zdjęć: © Getty Images | Andrew Harnik
Mateusz Kaluga

Podczas niedawnego spotkania w Gabinecie Owalnym Donald Trump wygłosił pełną przekleństw tyradę, w której ostro skrytykował irańskich przywódców, nazywając ich "łajdakami" i "wariatami" - przekonuje Neil w "Daily Mail".

Jednocześnie zdradził, co usłyszał od bliskiego współpracownika prezydenta. - Rosną obawy o jego zdrowie fizyczne i stabilność psychiczną. Zdrowie Donalda pogarsza się na naszych oczach. Ludzie wokół niego nie wiedzą, co z tym zrobić. Jest coraz gorzej - miał usłyszeć Neil.

Były dziennikarz twierdzi, że obecna forma Trumpa nie wynika tylko z zaawansowanego wieku. To przede wszystkim frustracja związana z odpornością reżimu w Teheranie na amerykańskie ataki.

To nie jest spuścizna, którą chciałby po sobie pozostawić jakikolwiek prezydent. A jednak Trump, kierując się mieszanką głupoty i brawury, zdaje się podążać właśnie tą drogą. Wszyscy odczuwamy tego negatywne skutki - przekonuje Neil.

Jednocześnie współpracownicy prezydenta USA uważają, że Donald Trump nie jest w stanie przyznać się do jakichkolwiek słabości.

Wybrane dla Ciebie