15-latek szalał na hulajnodze. Odpowie przed sądem

15-latek przewoził koleżankę na elektrycznej hulajnodze czym zwrócił uwagę strażniczek miejskich z Gdańska. Nastolatek nie chciał zatrzymać się do kontroli i próbował uciec. O jego szaleńczej jeździe zostanie poinformowany sąd.

.Zdjęcie ilustracyjne.
Źródło zdjęć: © Policja
Edyta Tomaszewska

We wtorek wieczorem ok,. godz. 21:00 na ulicy Pańskiej w Gdańsku funkcjonariuszki z Referatu II zauważyły dwie osoby jadące na hulajnodze. Mundurowe zrównały się z hulajnogą i dały sygnał do zatrzymania się. Kierujący jednak przyspieszył i wjechał na chodnik wzdłuż ulicy Podwale Staromiejskie.

Mijał przechodniów jak slalomowe tyczki i nie chciał się zatrzymać. W pewnej chwili zawrócił i wjechał w ulicę Podmłyńską, a później w ulicę Na Piaskach.

Kilkukrotnie próbował zmylić strażniczki i zmieniał kierunek jazdy niemal gubiąc przy tym pasażerkę. Szaleńczą jazdę zakończył na jednym z podwórek, gdy zamknięta brama uniemożliwiła mu dalszą jazdę.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Czy jajek na Wielkanoc zabraknie? Sprzedawcy: "Już brakuje"

Uciekinierem okazał się 15-latek. Strażniczkom miejskim tłumaczył, że chciał tylko podwieźć koleżankę. Nie umiał racjonalnie wytłumaczyć swojego zachowania - relacjonuje gdańska Straż Miejska.

Mundurowe wskazały mu liczne wykroczenia, które popełnił podczas swojej jazdy, a także uświadomiły o zagrożeniu, które stwarzał dla siebie oraz innych uczestników ruchu. O wyczynach 15-latka zostanie powiadomiony Sąd Rodzinny i Nieletnich.

Użytkownicy hulajnóg elektrycznych lub urządzeń transportu osobistego (UTO) powinni to wiedzieć:

  • Dopuszczalna prędkość hulajnogi elektrycznej i urządzenia transportu osobistego to 20 km/h.
  • Zabronione jest przewożenie innej osoby, zwierzęcia lub ładunku.
  • Osoby poruszające się hulajnogą elektryczną i UTO muszą korzystać z drogi dla rowerów lub pasa ruchu dla rowerów. Gdy ich nie ma, użytkownicy e-hulajnóg (ale tylko oni!) mogą skorzystać z jezdni, po której ruch pojazdów jest dozwolony z prędkością nie większą niż 30 km/h.
  • Użytkownicy hulajnóg elektrycznych i UTO wyjątkowo mogą też poruszać się chodnikiem lub drogą dla pieszych, ale tylko wówczas, gdy chodnik jest usytuowany wzdłuż jezdni, po której ruch pojazdów jest dozwolony z prędkością większą niż 30 km/h i brakuje wydzielonej drogi (pasa) dla rowerów. Na chodniku obowiązuje ich: jazda z prędkością zbliżoną do prędkości pieszych, zachowanie szczególnej ostrożności, ustępowanie pierwszeństwa pieszym oraz nieutrudnianie im ruchu.
  • Zabronione jest kierowanie w stanie nietrzeźwości, w stanie po użyciu alkoholu lub środka działającego podobnie do alkoholu.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 31.12.2025 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 31.12.2025 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Łzy zamiast zabawy. Zamordowaną Edytę pochowano w sylwestra
Łzy zamiast zabawy. Zamordowaną Edytę pochowano w sylwestra
Zrobił to na rondzie. "Jak dzik w żołędzie"
Zrobił to na rondzie. "Jak dzik w żołędzie"
Monitoring wszystko nagrał. Dzwoń na policję, jeśli ich znasz
Monitoring wszystko nagrał. Dzwoń na policję, jeśli ich znasz
Pojawili się na Krupówkach. Uchwyciła ich kamera
Pojawili się na Krupówkach. Uchwyciła ich kamera
Odpalili fajerwerki w domu. Strażacy ewakuowali 12 osób
Odpalili fajerwerki w domu. Strażacy ewakuowali 12 osób
Karteczka na galerii handlowej. Dosadne słowa w sylwestra
Karteczka na galerii handlowej. Dosadne słowa w sylwestra
Była godz. 14.30. Takich scen w Biedronce się nie spodziewał
Była godz. 14.30. Takich scen w Biedronce się nie spodziewał
"Człowiek na człowieku". Ogromne tłumy w Toruniu
"Człowiek na człowieku". Ogromne tłumy w Toruniu
Tragiczny wypadek w Wielkopolsce. Zginął 50-letni rowerzysta
Tragiczny wypadek w Wielkopolsce. Zginął 50-letni rowerzysta
Matka i syn zginęli w stawie. Sąsiedzi nie dowierzają
Matka i syn zginęli w stawie. Sąsiedzi nie dowierzają
Proste ciasto na pizzę. Przepis, z którego zawsze się udaje
Proste ciasto na pizzę. Przepis, z którego zawsze się udaje