29-latka zrobiła sobie "żart" w Auschwitz. Teraz zapłaci

29-letnia obywatelka Holandii wykonała gest hitlerowskiego pozdrowienia na tle bramy z napisem "Arbeit Macht Frei" w Oświęcimiu. Kobieta została ukarana za swój wybryk. Zaskakujące, jak się tłumaczyła.

Brama obozu w Oświęcimiu Brama obozu w Oświęcimiu
Źródło zdjęć: © Getty Images | Beata Zawrzel/NurPhoto

TVP Info donosi, że incydent z udziałem 29-latki miał miejsce w niedzielę przed godz. 13:00. Doszło do niego przy bramie prowadzącej do byłego obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau w Oświęcimiu.

Kobieta pozowała do zdjęcia wykonywanego przez jej partnera. Sytuację zauważyli pracownicy Straży Muzealnej - przekazał Bartosz Izdebski z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie, cytowany przez tvp.info.

Za hitlerowskie pozdrowienie postanowiono ją ukarać. 29-latka wyjaśniała, że to był tylko... "żart".

Skandaliczny incydent w Oświęcimiu. Taką karę mogła dostać

Kobieta przyjęła grzywnę, jednocześnie przyznając się do zarzucanego jej czynu. Warto odnotować, że za takie wybryki może grozić nawet kara ograniczenia lub pozbawienia wolności do lat dwóch.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie