46 telewizorów skradzionych w Wiśle. Odnaleźli je na Węgrzech
Policjanci odzyskali na Węgrzech 46 telewizorów wartych 184 tys. zł. Zostały one skradzione trzy dni temu w Wiśle – poinformował we wtorek rzecznik cieszyńskiej komendy powiatowej policji podkom. Krzysztof Pawlik, cytowany przez Polską Agencję Prasową.
Najważniejsze informacje
- Skradziono 46 nowych telewizorów wartych 184 tys. zł z naczepy w Wiśle.
- Po przekazaniu danych przez polską policję sprzęt odnaleziono na Węgrzech.
- Trwają poszukiwania sprawców; urządzenia mają wkrótce wrócić do właściciela.
Policja w Cieszynie potwierdziła kradzież, do której doszło w Wiśle w sobotnie przedpołudnie. Łupem padło 46 nowych telewizorów o wartości 184 tys. zł. Jak przekazała Polskiej Agencji Prasowej cieszyńska komenda, sprawcy rozcięli plandekę naczepy zaparkowanej na terenie jednej z lokalnych firm, a następnie wywieźli ładunek poza granicę.
Na miejscu pracowali technicy kryminalistyki, którzy wykonali szczegółowe oględziny. Równolegle funkcjonariusze operacyjni zajęli się namierzaniem transportu. Według relacji komendy, szybko zlokalizowano pojazd, którym skradziony sprzęt opuścił Polskę. Kluczowe dane przekazano stronie węgierskiej za pośrednictwem Biura Międzynarodowej Współpracy Policji Komendy Głównej Policji.
Wielka akcja służb na Pomorzu. Oto, co odkryto na prywatnej posesji
W rozmowie z mediami rzecznik cieszyńskiej policji, podkom. Krzysztof Pawlik, podkreślił tempo działań. - Informacje zostały niezwłocznie przekazane stronie węgierskiej za pośrednictwem Biura Międzynarodowej Współpracy Policji Komendy Głównej Policji - oznajmił. Dzięki temu węgierscy funkcjonariusze dotarli do auta, w którym przewożono skradziony towar.
Odnalezione wszystkie telewizory. Trwa poszukiwanie złodziei
Jak przekazała cieszyńska komenda, na Węgrzech odnaleziono pojazd wraz z całym ładunkiem. Podkom. Pawlik zaznaczył, że policjanci odzyskali wszystkie 46 telewizorów. Śledczy nadal ustalają tożsamość sprawców oraz ich ewentualnych wspólników. Priorytetem jest zatrzymanie osób odpowiedzialnych za kradzież i odtworzenie całego łańcucha działań przestępców.
Według informacji przekazanych PAP, zabezpieczony sprzęt ma wkrótce wrócić do właściciela. W tej chwili trwają czynności procesowe i formalności potrzebne do przekazania mienia.