49-latek w rękach SBU. Informują, co planował. Przerażające

Funkcjonariusze SBU zatrzymali kolejnego szpiega. Mężczyzna miał pomagać w przygotowaniu do ostrzału ukraińskich pozycji bojowych w obwodzie donieckim. Służby ustaliły, że 49-latek był "ideologicznym zwolennikiem rusyfikowania Ukrainy".

Ukraińskie służby zatrzymały kolejnego szpiegaUkraińskie służby zatrzymały kolejnego szpiega
Źródło zdjęć: © SBU
Marcin Lewicki

O zatrzymaniu szpiega poinformowało centrum prasowe Służby Bezpieczeństwa Ukrainy. Wiadomo, że mężczyzna "miał przygotowywać zmasowany atak" na ukraińskie pozycje w okolicach obwodu donieckiego.

Wiadomo, że zatrzymany przekazał lokalizację artylerii Sił Zbrojnych Ukrainy. Jednostki te kontrolują poczynania rosyjskich okupantów, atakujących ukraińskie pozycje od wschodniego frontu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Do czego dąży Rosja w Donbasie? Gen. Bieniek wyjaśnia strategię

Poza tym szpieg chciał również ustalić szczegółowe współrzędne systemów obrony powietrznej, które stacjonują w rejonie Konstantynówki.

Używał Telegrama do kontaktu z Rosjanami

Wiadomo, że zatrzymany kontaktował się ze swoimi rosyjskimi mocodawcami przy użyciu tajnej grupy na komunikatorze Telegram. Wiadomo, że szpieg to 49-letni mieszkaniec obwodu donieckiego.

Z informacji przekazanych przez służby wynika, że mężczyzna jest zwolennikiem "ideologicznej rusyfikacji Ukrainy". Od dłuższego czasu miał poruszać się w okolicach obiektów wojskowych. Został złapany, gdy próbował przekroczyć punkt kontrolny ukraińskich sił zbrojnych.

Służby mają dowody na przestępczą działalność 49-latka. Podczas zatrzymania miał on przy sobie telefon, na którym śledczy znaleźli wiadomości adresowane do mocodawców. Teraz mężczyzna przebywa w areszcie. Grozi mu bardzo surowa kara.

Nieuprawnione rozpowszechnianie informacji o przemieszczaniu się, relokacji lub rozmieszczeniu ukraińskich sił zbrojnych, popełnionych w stanie wojennym może trafić do więzienia na 8 lat.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyłączono komentarze
Jako redakcja Wirtualnej Polski doceniamy zaangażowanie naszych czytelników w komentarzach. Jednak niektóre tematy wywołują komentarze wykraczające poza granice kulturalnej dyskusji. Dbając o jej jakość, zdecydowaliśmy się wyłączyć sekcję komentarzy pod tym artykułem.
Redakcja serwisu o2