5-letnia Alicja zwróciła się do sąsiadów. Kartka szybko została zerwana

Zbliżające się Halloween w Polsce co roku wywołuje te same spory – jedni widzą w nim niewinną frajdę dla najmłodszych, inni niepotrzebne zakłócanie spokoju. Jednak pewna rodzina z warszawskiego Muranowa pokazała, że wystarczy odrobina empatii, kreatywności i szacunku dla granic innych, by połączyć dziecięcą radość ze spokojem sąsiadów.

.5-letnia Alicja zwróciła się do sąsiadów. Kartka szybko została zerwana
Źródło zdjęć: © Facebook
Edyta Tomaszewska

Wszystko zaczęło się od kartki, która zawisła na klatce schodowej jednego z bloków. Ogłoszenie przygotowane w imieniu 5-letniej dziewczynki od razu przykuwało wzrok estetyką i niezwykle taktownym podejściem do tematu:

"Drodzy Sąsiedzi! W sobotę między 15:00 a 16:00 po naszym bloku zamierza krążyć czarownica Alicja, lat 5. Będzie pukać tylko do drzwi oznaczonych dynią, którą można wziąć poniżej, lub innymi halloweenowymi dekoracjami. Jeśli macie ochotę poczęstować ją cukierkiem lub innymi słodkościami, zawieście dynię na klamce. Cukierek albo… no dobra, bez psikusów! Do zobaczenia!" – brzmiał komunikat małej czarownicy.

Pod kartką rodzice umieścili koszulkę z własnoręcznie pokolorowanymi papierowymi dyniami na wstążkach, gotowymi do powieszenia na klamkach. Zasada była prosta: wieszasz dynię – zapraszasz małego gościa; nie wieszasz – nikt nie zakłóca twojego popołudnia.


WIDEO
Testujemy nowości w klimacie Halloween

Kartka zniknęła, rodzic odpowiada z klasą

Mimo tak wyważonej formy, inicjatywa nie u wszystkich spotkała się ze zrozumieniem – kartka została zerwana z korytarza. Rodzic dziewczynki nie dał się jednak sprowokować i przeniósł ogłoszenie na lokalną grupę sąsiedzką, opatrując je ciepłym, pełnym dystansu komentarzem:

"Zamieszczam również tutaj ogłoszenie córki, bo z klatki zostało już zerwane. Będziemy pukać jedynie do przyozdobionych drzwi. Rozumiem, że dla niektórych to kontrowersyjny temat, jednak zapewniam, że to zwykła zabawa, nie będziemy wywoływać podejrzanych lucyferów i innych takich, jak również szanujemy osoby niepopierające tego rodzaju zabaw i nie będziemy ich w sobotę niepokoić" – napisał autor wpisu.

Post błyskawicznie zebrał tysiące reakcji i setki komentarzy. Internauci w większości byli zachwyceni pomysłem i kulturą, z jaką zorganizowano całą akcję.

"Fantastyczny pomysł na grzeczne zorganizowanie zabawy dla dziecka. Kto nie chce, nie wiesza dyni i z głowy! Nikogo nie trzeba umoralniać. A zabawa pod opieką rodziców, w gronie znanych sąsiadów i przy kontrolowaniu 'zdobyczy' pozostaje bezpieczna" – zauważył jeden z komentujących.

"Super! Właśnie wczoraj wzięłam dynię i czekam jutro!"; "Fajny pomysł z tą kartką. Dzieciaki naoglądają się bajek, filmów czy w grach widzą, jak rówieśnicy w innych krajach fajnie się bawią, przebierają i zbierają cukierki – to normalne, że też tak chcą. U nas ten zwyczaj wchodzi powoli, ale to miła inicjatywa" – czytamy w komentarzach.

Wybrane dla Ciebie