500 tysięcy żołnierzy w Polsce. Podano datę
Do 2039 r. polskie siły zbrojne mają zwiększyć swoją liczebność do 500 tys. żołnierzy. Nowy plan Sztabu Generalnego Wojska Polskiego obejmuje także rozwój technologii i obrony.
Najważniejsze informacje
- Liczebność sił zbrojnych ma osiągnąć 500 tys. żołnierzy.
- Rozwój operacji wielodomenowych i obrony przeciwrakietowej.
- Wdrażanie systemów bezzałogowych, dronów i sztucznej inteligencji.
Sztab Generalny Wojska Polskiego ogłosił ambitny cel zwiększenia liczebności sił zbrojnych do 500 tys. żołnierzy do 2039 roku. Program rozwoju, ogłoszony przez Sztab Generalny, zawiera kluczowe kierunki modernizacji i rozbudowy polskiej armii. Dokument, choć niejawny, ma strategiczne znaczenie dla bezpieczeństwa kraju.
W ramach planu przewiduje się znaczący rozwój nie tylko pod względem liczebności, ale także technologii. Priorytetem jest rozwijanie zdolności do operacji wielodomenowych, co obejmuje działania na lądzie, morzu, w powietrzu, kosmosie i cyberprzestrzeni.
Jak podaje PAP, tworzenie nowoczesnych systemów obrony przeciwrakietowej i przeciwdronowej ma na celu ochronę kraju przed złożonymi zagrożeniami. Polska armia zamierza wprowadzić szerokie wykorzystanie systemów bezzałogowych i dronów, które mają wspierać działania rozpoznawcze i bojowe na różnych szczeblach.
Sikorski o stanie wojennym: Jeżeli nas zaatakują to będziemy się bronić
Wprowadzanie sztucznej inteligencji ma na celu zwiększenie przewagi informacyjnej i decyzyjnej nad potencjalnymi przeciwnikami. Jak podaje Sztab Generalny, te zmiany są zgodne ze standardami NATO i wprowadzane co cztery lata.
Kluczowa rola rezerw i szkolenia
Program stawia również na budowę i utrzymanie wykwalifikowanych rezerw osobowych, które są niezbędne w przypadku konfliktów. Poprawa jakości i intensywności szkoleń to jeden z kluczowych celów, jakie ma realizować nowy system utrzymania gotowości bojowej rezerw.
Jak podkreśla Sztab Generalny, doświadczenia z wojny w Ukrainie uwidoczniły znaczenie nowoczesności w wojsku. Dzięki strategicznym decyzjom, Polska zmierza ku budowie sił zbrojnych, które będą w stanie nie tylko odstraszać, ale i skutecznie bronić kraju w razie potrzeby.
Wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz podczas Forum Samorządowego w Zakopanem podkreślił, że aktualnie nie ma potrzeby przywracania obowiązkowej służby wojskowej. Jak wyjaśnił, decyzja ta wynika z wysokiego zainteresowania dobrowolną służbą wojskową w Polsce.
Nie widzę dzisiaj potrzeby odmrażania obowiązkowej służby wojskowej. Ona jest zawieszona, więc zawsze taka możliwość istnieje - powiedział, cytowany przez "Fakt".
Ostatni pobór miał miejsce w 2008 roku, a w następnych latach ostatni poborowi zasadniczej służby wojskowej zostali zwolnieni do cywila.