62-latka zażartowała na lotnisku w Warszawie. "Podróżną odizolowano"
Sceny na Lotnisku Chopina w Warszawie. 62-letnia Polka w trakcie odprawy zażartowała, że w bagażu ma dwie bomby. Kobieta nie odleciała przez to do Malagi (Hiszpania), gdzie na stałe mieszka. Zajęli się nią funkcjonariusze Straży Granicznej. "Podróżną odizolowano" - czytamy w komunikacie jednostki.
Źródło zdjęć: © Nadwiślański Oddział SG