Afera w USA. Chronią Trumpa. Mieli oprogramowanie z Rosji
Rosyjscy mocodawcy, cypryjska spółka i amerykański prezes jako zasłona dymna. Służby USA rozbiły szpiegowską intrygę, która według "New York Post" przypomina czasy zimnej wojny. Oprogramowanie z Rosji trafiło prosto do agencji dbających o bezpieczeństwo prezydenta USA.
Źródło zdjęć: © Amazon.com, Getty Images | Bloomberg