Mają problem ze skakaniem na skakance. Tego nie potrafią uczniowie
Nowy raport z projektu pt. "WF z AWF. Aktywny dzisiaj dla zdrowia w przyszłości" pokazuje skalę problemu. Wynika z niego, że ponad dziewięcioro na dziesięcioro dzieci w szkołach w Polsce nie ma wystarczających kompetencji ruchowych. O sprawie napisał jako pierwszy portal polsatnews.pl.
Najważniejsze informacje
- Ponad 90 proc. uczniów nie spełnia podstawowych norm sprawności ruchowej.
- W klasach I–III 89 proc. dzieci nie potrafi poprawnie skakać na skakance.
- Resort edukacji zapowiada prace nad zmianami i rekomendacjami dla szkół.
Ponad dziewięćdziesiąt procent dzieci w polskich szkołach ma braki w podstawowych umiejętnościach ruchowych - wynika z raportu przygotowanego w ramach projektu "WF z AWF. Aktywny dzisiaj dla zdrowia w przyszłości". Dane zaprezentowano we wtorek, 17 marca br., w Akademii Wychowania Fizycznego Józefa Piłsudskiego w Warszawie. Jak podaje serwis portalnews.pl, raport powstał na zlecenie resortu nauki i szkolnictwa wyższego i obejmuje szeroką próbę uczniów z całego kraju.
Dzieci nie spełniają zaleceń WHO. Badacze biją na alarm
Jak informuje polsatnews.pl, badacze sprawdzili zarówno sprawność, jak i codzienny tryb życia najmłodszych. Według ustaleń projektu, aż 80 proc. uczniów nie realizuje zaleceń WHO dotyczących dziennej dawki ruchu. Aż 60 proc. dzieci nie uczestniczy w żadnych zajęciach pozaszkolnych, co w praktyce ogranicza aktywność wielu uczniów wyłącznie do lekcji wychowania fizycznego.
Zgodnie z informacjami serwisu, najbardziej niepokojące są wyniki z pierwszych lat nauki. W klasach I–III 89 proc. dzieci nie potrafi poprawnie skakać na skakance, a 86 proc. ma problem z rzuceniem i złapaniem piłki odbitej od ściany. Eksperci podkreślają, że to umiejętności bazowe, które przygotowują do aktywnego stylu życia. Z raportu wynika, że podstawowe czynności, jak bieganie, skakanie czy rzucanie, poprawnie wykonuje jedynie od 12 do 30 proc. badanych.
Skala projektu WF z AWF
Jak podaje polsatnews.pl, w przedsięwzięcie włączyło się ponad 5,2 tys. nauczycieli oraz przeszło 102 tys. uczniów. W szkołach zorganizowano ponad 172 tys. godzin dodatkowych zajęć ruchowych. To jedno z największych badań szkolnej aktywności w ostatnich latach, a jego autorzy zwracają uwagę na brak wszechstronnego przygotowania dzieci do regularnego ruchu.