Atak na konsulat Rosji w Marsylii. Podejrzani naukowcy z CNRS

Dwaj naukowcy z CNRS przyznali się do obrzucenia rosyjskiego konsulatu w Marsylii koktajlami Mołotowa. Incydent miał miejsce w trzecią rocznicę inwazji Rosji na Ukrainę.

Rosyjski konsulat w MarsyliiRosyjski konsulat w Marsylii
Źródło zdjęć: © Getty Images | SOPA Images
Anna Wajs-Wiejacka

Dwaj naukowcy z francuskiego Narodowego Centrum Badań Naukowych (CNRS) zostali zatrzymani pod zarzutem obrzucenia koktajlami Mołotowa konsulatu Rosji w Marsylii. Jak poinformowała agencja AFP, powołując się na dziennik "La Provence", mężczyźni przyznali się do winy.

Prokurator okręgowy Nicolas Besson ujawnił, że zatrzymani to inżynier i chemik w wieku od 40 do 50 lat. Jak wskazuje Polska Agencja Prasowa, podczas przesłuchania przyznali, że napełnili trzy półlitrowe plastikowe butelki mieszaniną azotu i substancji chemicznych, które mogły wywołać "efekt detonacji". Dwie z butelek eksplodowały na terenie konsulatu, jednak nie spowodowały szkód materialnych ani obrażeń.

Zatrzymanie miało miejsce w poniedziałek wieczorem, w trzecią rocznicę rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Naukowcy uczestniczyli w wiecu poparcia dla Ukrainy, co potwierdził "La Provence". Ich tożsamość ustalono dzięki nagraniom z kamer monitoringu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Poranne pasmo Wirtualnej Polski, wydanie 25.02

Rosyjskie władze zażądały działań

Władze Rosji zażądały od Francji wszczęcia śledztwa w sprawie ataku. Rzeczniczka Kremla, Maria Zacharowa, określiła incydent jako "akt terroru". Narodowe Centrum Badań Naukowych, do którego należą podejrzani, jest największą publiczną instytucją badawczą we Francji.

Konsulat Rosji mieści się w 8 dzielnicy Marsylii. Jest to miejsce, gdzie znajdują się także przedstawicielstwa innych krajów.

Wybrane dla Ciebie