Wystarczyło kilka minut. Leśnicy pokazali zdjęcia. Wszystko się nagrało
Leśnicy z RDLP w Olsztynie nie dowierzają! Czterech mężczyzn, ubranych w kominiarki ukradło całego busa drewna z lasu na terenie Nadleśnictwa Stare Jabłonki. "Przypominamy, że w Lasach Państwowych nie trzeba zakładać kominiarek, aby odwiedzać lasy. Wystarczy stosować się do minimalnych wymogów prawa" - drwią pracownicy Lasów Państwowych.
W miniony weekend we wczesnych godzinach rannych czterech mężczyzn w kilka minut załadowało do pojazdu drewno należące do osoby prywatnej, która kupiła je dla swoich potrzeb.
Zapewne odsprzedali je komuś innemu. Należy pamiętać, że jeszcze wiele osób korzysta z tradycyjnego ogrzewania w piecach, bo ich nie stać na lepsze ogrzewania, a zakup drewna na opał bezpośrednio z lasu państwowego to najtańszy sposób na zaopatrzenie się w taki surowiec - podejrzewają leśnicy z RDLP w Olsztynie.
Kradli auta z posesji i osiedli. Jest finał sprawy
Leśnicy przypominają, że jeżeli ktoś ma potrzebę nabycia opału można skorzystać z najtańszej opcji "samowyrobu". Polega na samodzielnym zbieraniu i układaniu gałęzi pozostawionych na zrębach po komercyjnej wycince. Leśniczy wskazuje konkretny obszar (zręb), na którym można pracować. Po ułożeniu gałęzi w regularny stos, leśniczy mierzy go, dokonuje wyceny i wystawia asygnatę (dowód zakupu). To najtańsza opcja.
Warto również pamiętać, że kupowanie drewna kradzionego jest karalne - to przestępstwo lub wykroczenie klasyfikowane jako paserstwo. Polskie prawo traktuje nabywanie surowca pochodzącego z nielegalnego źródła (np. z kradzieży leśnej) z pełną surowością, niezależnie od tego, czy kupujący wiedział o kradzieży, czy tylko powinien był to przypuszczać.
Zatem kupując coś w atrakcyjnej cenie żądaj dokumentu sprzedaży. Zwracaj uwagę czy dane na dokumencie są zgodne z opisem i aktualne przypominają leśnicy.