Atak owadów na cmentarzu. Ofiara uczulona na jad

Na cmentarzu w Dobrzycy owady pożądliły osobę uczuloną na jad. Tylko szybka reakcja osób w pobliżu i szybkie wezwanie ratowników uratowały jej życie.

Szybka reakcja uratowała życie osoby pożądlonej przez owadySzybka reakcja uratowała życie osoby pożądlonej przez owady
Źródło zdjęć: © Facebook | OSP Dobrzyca
Kamil Niewiński

Ugryzienia i użądlenia owadów błonkoskrzydłych, czyli pszczół, os i szerszeni, dla większości ludzi będą tylko nieprzyjemnym przeżyciem i bólem, który po jakimś czasie jednak minie.

Nie można jednak zapominać o osobach, które mogą być na ich jad uczulone - nie muszą nawet o tym wiedzieć. W takich przypadkach ryzyko wstrząsu anafilaktycznego jest naprawdę śmiertelnym zagrożeniem.

Bardzo dobrze pokazała to niestety sytuacja, która miała miejsce 1 listopada na cmentarzy parafialnym w miejscowości Dobrzyca w woj. wielkopolskim. Jak informuje "Fakt", po godzinie 14:00 do stanowiska kierowania komendanta powiatowego PSP w pobliskim Pleszewie trafiło wezwanie na wspomniany cmentarz. Powodem było właśnie poważne w skutkach użądlenie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Użądlenie pszczoły lub osy. Sprawdź, jak je rozróżnić i co robić

Niesprecyzowane owady pożądliły osobę, która okazała się być uczulona na ich jad. Organizm zareagował poważnym wstrząsem anafilaktycznym, a poszkodowana osoba straciła przytomność. Najważniejsza okazała się reakcja druhów z Ochotniczej Straży Pożarnej, którzy znajdowali się na tej samej mszy świętej, co pożądlona osoba.

W momencie alarmu, na cmentarzu trwała msza święta, na której było obecnych kilkunastu naszych druhów, część z nich udała się bezpośrednio do osoby poszkodowanej a kolejni udali się do remizy aby dostarczyć sprzęt medyczny. Najpierw osoby postronne, następnie druhowie oraz ratownicy ZRM z Pleszewa, zajęli się osobą poszkodowaną, którą ostatecznie przewieziono do szpitala - informuje w swoim poście na Facebooku OSP Dobrzyca.

Pomocny miał się okazać również defibrylator, który znajdował się an wyposażeniu OSP, co może oznaczać, że w pewnym momencie sytuacja zrobiła się naprawdę poważna. Szybka reakcja zarówno druhów, jak i postronnych osób uratowała jednak jej życie.

Na miejsce po jakimś czasie dotarł również ambulans z Pleszewa, który użądloną przez owady osobę zabrał do szpitala.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 29.03.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 29.03.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Polak wszedł w czeski las. Pokazał, co nazbierał. Dołączył karteczkę
Polak wszedł w czeski las. Pokazał, co nazbierał. Dołączył karteczkę
Sine usta, brak oddechu. Dramatyczne sceny w kościele
Sine usta, brak oddechu. Dramatyczne sceny w kościele
Szok na cmentarzu. Ludzkie szczątki tuż przy grobie. Tak to tłumaczą
Szok na cmentarzu. Ludzkie szczątki tuż przy grobie. Tak to tłumaczą
21-letnia Aleksandra zaginęła. Wyszła z domu i przepadła
21-letnia Aleksandra zaginęła. Wyszła z domu i przepadła
Tak zachował się Stoch po ostatnim skoku. Wideo obiegło sieć
Tak zachował się Stoch po ostatnim skoku. Wideo obiegło sieć
Agresywny dzik zaatakował 78-latkę. Kobieta została poważnie ranna
Agresywny dzik zaatakował 78-latkę. Kobieta została poważnie ranna
Robot zaczepił reprezentanta Polski i zażartował ze Szwedów. Miał jedną prośbę
Robot zaczepił reprezentanta Polski i zażartował ze Szwedów. Miał jedną prośbę
Cmentarz parafialny chciał zlikwidować grób dziecka. Zaskakujący finał
Cmentarz parafialny chciał zlikwidować grób dziecka. Zaskakujący finał
Brazylijski trener fitness zastrzelony. Miał 46 lat
Brazylijski trener fitness zastrzelony. Miał 46 lat
Tragiczny wypadek na Kalymnos w Grecji. Nie żyje 60-letni wspinacz
Tragiczny wypadek na Kalymnos w Grecji. Nie żyje 60-letni wspinacz
Ukradł siedzisko z autobusu w Koszalinie. "Przypadkiem się przykleił"
Ukradł siedzisko z autobusu w Koszalinie. "Przypadkiem się przykleił"