O 18 zawyły syreny. 35-letni strażak jechał na akcję. Nie żyje
W środę, 15 kwietnia, punktualnie o godzinie 18:00 w wielu miejscach w Polsce rozległ się dźwięk syren strażackich. To symboliczny gest pamięci po tragicznie zmarłym druhu – 35-letnim naczelniku OSP, który zginął, jadąc na akcję ratunkową. Samochód został zmasakrowany.