W sieci niesie się nagranie przedstawiające kłótnię, do jakiej doszło na poczcie. Główną bohaterką wideo jest starsza kobieta, która – zniecierpliwiona długim czasem oczekiwania w kolejce – postanowiła osobiście "rozliczyć" kierowniczkę placówki z organizacji pracy w okresie wakacyjnym.
"Tylko pensje brać"
Z zamieszczonego w sieci materiału wynika, że powodem wybuchu złości kobiety był brak wystarczającej liczby czynnych okienek w czasie, gdy w budynku gromadził się tłum klientów. Starsza pani nie kryła oburzenia faktem, że urlopy pracowników sparaliżowały pracę oddziału.
– Jak pani nie umie zorganizować pracy na okres urlopu. Zastępstwa to niech się pani zwolni. Tylko pensje brać. Niech pani patrzy, ile ludzi! – krzyczy na nagraniu zbulwersowana kobieta.
WIDEOPolacy w czołówce. "Otrzymaliśmy blisko 40 czy 50 kartonów z listami, z czego 20 tylko z Polski"
Kierowniczka placówki, mimo ogromnej presji i podniesionego głosu klientki, starała się zachować profesjonalizm i spokojnie wytłumaczyć zaistniałą sytuację.
– Widzę, ile jest ludzi i za chwilę zawołam pracownika z zaplecza, jeżeli będzie wolny – odpowiedziała spokojnym tonem urzędniczka.
Wyjaśnienia kierowniczki nie przekonały jednak zdenerwowanej seniorki. Kobieta drążyła temat, dopytując, jak w ogóle można dopuścić do sytuacji, w której przed okienkami tworzy się tak duży zator.
W odpowiedzi usłyszała argument, z którym na co dzień mierzy się wiele osób zarządzających placówkami publicznymi w Polsce: – Muszę tak organizować pracę z taką ilością pracowników, jaką posiadam.
W tym momencie emocje u starszej kobiety sięgnęły zenitu. W kierunku kierowniczki padły personalne, wulgarne ataki oraz oskarżenia o nepotyzm:
– To pani nie umie pracy organizować. Popi*** na bruk kamienie nosić! Proszę przeliczyć ludzi. Kto jest pani przełożonym, proszę mi to na piśmie dać. To ja zgłoszę do niego, chyba że pani jest w układach. Gł*pie babsko! – rzuciła na odchodne klientka.
Pod nagraniem natychmiast wywiązała się gorąca dyskusja. Komentarze użytkowników idealnie obrazują, jak skrajne emocje budzi temat funkcjonowania Poczty Polskiej. Większość komentujących zwraca jednak uwagę na skandaliczne zachowanie seniorki i broni atakowanej urzędniczki.
Internauci podkreślają, że szeregowi pracownicy i kierownicy lokalnych placówek nie mają wpływu na ogólnokrajowe problemy kadrowe Poczty Polskiej oraz cięcia budżetowe, a wyżywanie się na nich i rzucanie wulgarnych obelg (jak wysyłanie do "noszenia kamieni na bruku") jest po prostu brakiem elementarnej kultury.
"Poczta Polska to inny stan umysłu", "Jak nie ma ludzi do pracy, to kogo ma wezwać?", "Jak ona ma zorganizować pracę, jak nie ma ludzi" - czytamy w komentarzach.