Awantura podczas pogrzebu. Mężczyzna aż zadzwonił do kard. Nycza

Ksiądz Mateusz Szewczyk podzielił się na Twitterze dość nietypową sytuacją, która miała miejsce podczas odprawiania pogrzebu. Duchowny nie zgodził się na świeckie przemówienie z ambony w czasie mszy świętej. Wierny postanowił więc zadzwonić w tej sprawie do kardynała Kazimierza Nycza.

Zasiłek pogrzebowy w 2023 roku wynosi 4 tys. złotychKsiądz nie zgodził się na świeckie przemówienia z ambony. Zdjęcie ilustracyjne.
Źródło zdjęć: © Pixabay

"Dzisiaj miałem niezłą akcję. Odprawiałem pogrzeb i nie pozwoliłem na świeckie przemówienia w czasie Mszy Świętej pogrzebowej i z ambony. Pan mi pogroził i powiedział, że jak nie zmienię zdania to zadzwoni do kard. Nycza. Powiedziałem, żeby dzwonił. Wyjął telefon i zadzwonił" - relacjonuje ksiądz Mateusz Szewczyk w mediach społecznościowych.

Mężczyzna rzeczywiście zadzwonił do kardynała. Jaka była jego decyzja w sprawie przemówienia?

Miałem przyjemność porozmawiać przez telefon z Eminencją. Rozmowa była przyjemna. Ostatecznie "grożenie Kardynałem" nie pomogło i wyszło na moje. Pan powiedział pożegnanie poza Mszą i nie z ambony. Argumenty pana X: "byłem na wielu pogrzebach i nigdy nie było z tym problemu" - tłumaczy ks. Szewczyk.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Ksiądz żądał 800 zł za dokument do pogrzebu. Ekspert: takich historii będzie więcej

Ksiądz Mateusz Szewczyk argumentuje swoją decyzję tym, że "liturgia pogrzebu pozwala na przemówienia, jeżeli osoba zmarła była osobą duchowną, pełniła oficjalnie jakieś posługi liturgiczne albo była szczególnie zasłużona dla Kościoła". Jak dodaje, żaden z tych wyjątków nie wystąpił.

Duchowny podzielił się także swoim doświadczeniem na temat pewnego przemówienia na pogrzebie, którego miał okazję niegdyś wysłuchać.

Kiedyś byłem świadkiem sytuacji w której była głoszona taka "laudacja" na cześć zmarłego w trakcie Mszy (padły słowa, że był wspaniałym mężem i ojcem), a tajemnicą nie było, że zmarł nagle, tj. na wakacjach z kochanką. I takie to są kojące mowy pogrzebowe - opisuje ks. Szewczyk.

Ks. Mateusz swoją odmowę argumentuje nauczaniem Benedykta XVI: "Ambona służy jedynie czytaniu tekstów mszalnych, Psalmy responsoryjnego oraz orędzia wielkanocnego, można też wygłaszać tam homilię i odczytywać intencję modlitwy wiernych" - czytamy w adhortacji Benedykta XVI.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 24.02.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 24.02.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Nieobyczajny wybryk na klatce schodowej. "Pani Izabela została ukarana mandatem"
Nieobyczajny wybryk na klatce schodowej. "Pani Izabela została ukarana mandatem"
Tragedia o poranku. Nie żyje strażak. Miał zaledwie 40 lat
Tragedia o poranku. Nie żyje strażak. Miał zaledwie 40 lat
Dziennikarka nagrała drogę na granicy polsko-słowackiej. Napisała jedno zdanie
Dziennikarka nagrała drogę na granicy polsko-słowackiej. Napisała jedno zdanie
Grodkowice. Rowerzysta zderzył się z pieszym. Nie żyje
Grodkowice. Rowerzysta zderzył się z pieszym. Nie żyje
Apartament Epsteina w Paryżu. Policja publikuje nowe zdjęcia
Apartament Epsteina w Paryżu. Policja publikuje nowe zdjęcia
Opłaty wzrosły o 1000 zł. Mieszkańcy osiedla w Skórczu są załamani
Opłaty wzrosły o 1000 zł. Mieszkańcy osiedla w Skórczu są załamani
Nynek nie przeżył. Właściciel zgotował mu piekło. "Kara jest śmieszna"
Nynek nie przeżył. Właściciel zgotował mu piekło. "Kara jest śmieszna"
Leśnicy pokazali zdjęcie. Ten grzyb świadczy o jednym
Leśnicy pokazali zdjęcie. Ten grzyb świadczy o jednym
Przeżegnała się i ukradła skarbonkę z kościoła. Parafia publikuje nagrania
Przeżegnała się i ukradła skarbonkę z kościoła. Parafia publikuje nagrania
14,5 mln funtów. Reddit ukarany za wykorzystanie danych dzieci
14,5 mln funtów. Reddit ukarany za wykorzystanie danych dzieci
Ukrainiec zdegustowany. Zobaczył w hostelu pracowniczym. Biegał po bojlerze
Ukrainiec zdegustowany. Zobaczył w hostelu pracowniczym. Biegał po bojlerze