Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
oprac. Arkadiusz Jastrzębski
|
aktualizacja

Awaryjne lądowanie Ryanair we Frankfurcie. Ponad 30 pasażerów w szpitalu

10
Podziel się:

Nagły spadek ciśnienia, a w efekcie chwile grozy na pokładzie i awaryjne lądowanie na lotnisku Frankfurcie- Hahn - tak wyglądał lot samolotu Ryanair z Dublina do Zadaru. Do szpitala trafiło 33 pasażerów, którzy uskarżali się na ból głowy i uszu. Część z nich miała krwotoki.

Załoga poprosiła o zgodę na awaryjne lądowanie na najbliższym możliwym lotnisku
Załoga poprosiła o zgodę na awaryjne lądowanie na najbliższym możliwym lotnisku (Shutterstock.com)

Samolot tanich linii lotniczych Ryanair ze 189 pasażerami na pokładzie wystartował z Irlandii do Chorwacji w piątek wieczorem. Podczas lotu w kabinie maszyny nagle - z nieznanych jeszcze przyczyny - spadło ciśnienie.

Załoga uwolniła maski tlenowe, a pilot rozpoczął natychmiast awaryjne schodzenie na bezpieczną wysokość. Z nieoficjalnych relacji wynika, że samolot w siedem minut zniżył się o ponad 8 km, czyli o dwie trzecie wcześniejszej wysokości.

"Niektórzy krwawili"

Załoga poprosiła też o zgodę na awaryjne lądowanie na najbliższym możliwym lotnisku. Kontrolerzy ruchu nad Niemcami wskazali Frankfurt-Hahn.

Maszyna wylądowała bez problemu, ale aż 33 pasażerów wymagało opieki lekarskiej.

"Pasażerowie skarżyli się na ból głowy. Niektórzy krwawili z uszu" - głosi sobotni komunikat rzecznika policji federalnej.

Pozostali pasażerowie spędzili noc na lotnisku we Frankfurcie. W sobotę został postawiony do dyspozycji zastępczy samolot, większość pasażerów skorzystała z możliwości kontynuowania lotu.

Badanie przyczyn potrwa

Co dokładnie stało się na pokładzie samolotu, jeszcze nie wiadomo. - Muszą to teraz wyjaśnić fachowcy, a to może potrwać - wyjaśniają niemieckie służby.

Linie lotnicze Ryanair podały tylko, że powodem awaryjnego lądowania był nagły spadek ciśnienia w kabinie samolotu. Nie wypowiedziały się natomiast ani co do szczegółów usterki, ani problemów zdrowotnych pasażerów.

Jest to kolejny tego typu incydent na pokładzie samolotu irlandzkiego przewoźnika.

DPA/stas

Masz newsa, zdjęcie lub film? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Zobacz także: Zobacz także: Pyton tygrysi terroryzuje mieszkańców Mazowsza. Kieruje się na wschód
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
Deutsche Welle
KOMENTARZE
(10)
grzegorz.bude...
4 lata temu
Ja podróżowałem ryanairem w 2015 i w 2016r kilkanaście razy na trasie WMI-GDN w obie strony i nie spotkałem się z żadnymi incydentami: podróż zawsze odbywała się punktualnie i bez problemów.
Marcel
4 lata temu
Panie błyskotliwy prezesie tej dziadowskiej firmy czekamy na Pana durny komentarz. Zazwyczaj pan tak śmiesznie komentuje.....
Znudzony
4 lata temu
Pełne gacie w cenie biletu.
podroznik
4 lata temu
tak to sie wlasnie lata boeingami jak nie baterie to co innego, amerykanski szrot
Ewelina
4 lata temu
Zgadza się, postaraj sie mnie zrozumieć
pio
4 lata temu
Jak tak można pisać?! Zniżył się o 8km? czyli dwie trzecie wysokości? To gdzie ten samolot był? w stratosferze? pewnie lecieli na słońce.
justyna32
4 lata temu
Nieźle, wracałam tymi liniami w Pon z Anglii ;)
xyz
4 lata temu
Co za bełkot. Załoga uwolniła maski tlenowe... A to one przypadkiem przy spadku ciśnienia same nie wypadają?
Szymon
4 lata temu
Czyżby prawie powtórka z Helios Airways 522?
sqbi
4 lata temu
jak sie placi za bilet 100zl - to trudno oczekiwac ze maszyny bede nowiutkie i beda dzialaly bez zarzutu - Ryanair posiada flote przestarzalych samolotow - wiec nie ma co sie dziwic awariom
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić