Belgrad przywraca służbę wojskową. Republika Serbska zabiera głos

Milorad Dodik, prezydent Republiki Serbskiej wchodzącej w skład Bośni i Hercegowinie, zapowiedział działania mające na celu umożliwienie tamtejszym Serbom odbywanie służby wojskowej w sąsiedniej Serbii. Decyzja ta jest związana z przywróceniem w Serbii obowiązkowej służby wojskowej.

Republika Serbska będzie szkolić żołnierzy w Serbii?Republika Serbska będzie szkolić żołnierzy w Serbii?
Źródło zdjęć: © Getty Images | Pierre Crom

W rozmowie z serbskim dziennikiem "Večernje Novosti", Dodik wyraził zadowolenie z decyzji Belgradu. "Cieszę się, że Serbia podjęła decyzję o obowiązkowej służbie wojskowej. Szukamy obecnie sposobu, aby nasi chłopcy z Republiki Serbskiej dołączyli do regularnej służby wojskowej w Serbii" – powiedział prezydent.

Podkreślił również chęć zapewnienia przywilejów dla młodych mężczyzn, którzy zdecydują się na taką służbę. "Zobaczymy, jak możemy zapewnić szybsze zatrudnienie lub inne przywileje młodym mężczyznom, którzy się na to zdecydują" – dodał Dodik.

Prezydent zaznaczył, że wzmocnienie siły militarnej Serbii jest kluczowe dla regionu. – Republice Serbskiej zależy na tym, aby Serbia wzmocniła swą siłę militarną i potrafiła odstraszyć od możliwej ingerencji wszystkie sojusze wojskowe, w tym NATO – stwierdził.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Tłumy w Poznaniu. Kolejki po rogale się nie kończą

Serbia przywraca obowiązkową służbę wojskową

Dodik wyraził pełne poparcie dla władz w Belgradzie. "Przywódcy Serbii i prezydent Aleksandar Vučić mają moje absolutne wsparcie. To odpowiedzialny zespół, który dba o wszystkie najważniejsze kwestie narodowe i państwowe i na tej podstawie podejmuje decyzje" – podsumował.

20 września serbski rząd rozpoczął działania mające na celu przywrócenie obowiązkowej służby wojskowej. Zgodnie z propozycjami, służba dla mężczyzn miałaby trwać 75 dni, natomiast dla kobiet pozostałaby dobrowolna. Obowiązkowa służba wojskowa w Serbii została zniesiona w 2011 roku. Podobną decyzję o przywróceniu służby od 2025 roku podjęła również Chorwacja.

Siły zbrojne Bośni i Hercegowiny, utworzone w 2006 roku po połączeniu armii dwóch jednostek administracyjnych kraju powstałych na mocy porozumienia z Dayton z 1995 roku, liczą około 10 tysięcy zawodowych żołnierzy, 5 tysięcy rezerwistów oraz tysiąc pracowników cywilnych.

Wybrane dla Ciebie
Zaginął Aleksander Olesiński. Policja z Będzina prosi o pomoc
Zaginął Aleksander Olesiński. Policja z Będzina prosi o pomoc
46 haseł z różnych dziedzin. Poradzisz sobie z trudną krzyżówką?
46 haseł z różnych dziedzin. Poradzisz sobie z trudną krzyżówką?
KAS rozbiła grupę od fikcyjnego handlu paliwem. 11 mln zł strat
KAS rozbiła grupę od fikcyjnego handlu paliwem. 11 mln zł strat
UOKiK nakłada kary na Pekao. Prawie 119 mln zł
UOKiK nakłada kary na Pekao. Prawie 119 mln zł
Ocenił, jak długo Putin może prowadzić wojnę. "Trzy do pięciu lat"
Ocenił, jak długo Putin może prowadzić wojnę. "Trzy do pięciu lat"
Tak Rosja rekrutuje w Afryce. Od obietnicy etatu do pola bitwy
Tak Rosja rekrutuje w Afryce. Od obietnicy etatu do pola bitwy
"Biedronkowy koszmar". Mieszkańcy rozkładają ręce. "Syf i smród"
"Biedronkowy koszmar". Mieszkańcy rozkładają ręce. "Syf i smród"
"Choinka dla życia". Lasy Państwowe rozdają drzewka w całej Polsce
"Choinka dla życia". Lasy Państwowe rozdają drzewka w całej Polsce
Atak na Bodni Beach. Jest decyzja w sprawie zamachowca
Atak na Bodni Beach. Jest decyzja w sprawie zamachowca
Słońce i mróz w pakiecie. Zmienna pogoda w Polsce
Słońce i mróz w pakiecie. Zmienna pogoda w Polsce
Ukraińskie miasto na skraju upadku. Trwają "działania stabilizacyjne"
Ukraińskie miasto na skraju upadku. Trwają "działania stabilizacyjne"
Znalazła się w "oku" kamery. Nie przez przypadek
Znalazła się w "oku" kamery. Nie przez przypadek