Białoruś nie zważa na krytykę WHO. Łukaszenka nie odwoła defilady

Białoruskie władze zdecydowanie odrzuciły zalecenia odwołania defilady wojskowej w Mińsku. Zgodnie z planem 9 maja ulicami stolicy przejdzie Parada Zwycięstwa. A Aleksander Łukaszenka podkreśla, że jego kraj jest drugim na świecie, jeśli chodzi o liczbę testów na koronawirusa.

Aleksander Łukaszenka nie słucha WHO
Źródło zdjęć: © Getty Images
Dagmara Smykla-Jakubiak

Światowa Organizacja Zdrowia ostrzega Białoruś przed katastrofą. WHO wyraziła zaniepokojenie w związku z planowaną na 9 maja defiladą wojskową w Mińsku. Mimo pandemii koronawirusa władze Białorusi nie zamierzają odwoływać tradycyjnej Parady Zwycięstwa.

Białoruś nie zważa na krytykę WHO. Chodzi o "ideologię i emocje"

Nie możemy odwołać defilady. Po prostu nie możemy. To emocjonalna, bardzo ideologiczna sprawa. Ci ludzie umierali, być może także od wirusów i z powodu innych chorób. Umierali za nas, jak patetycznie by to nie brzmiało - oświadczył Aleksander Łukaszenka.

Na Białorusi w ciągu doby odnotowano 861 nowych zakażeń koronawirusem. Prezydent Łukaszenka ogłosił we wtorek, że liczba wszystkich zainfekowanych w jego kraju wynosi obecnie 18 350. Przy okazji pochwalił się liczbą testów na koronawirusa przeprowadzonych na Białorusi.

Przetestowano 211 369 osób w ciągu dwóch i pół miesiąca. Więcej testów robi tylko Rosja - powiedział Aleksander Łukaszenka.

Prezydent nie zaktualizował liczby ofiar koronawirusa na Białorusi. W poniedziałek liczba zmarłych wynosiła 103 osoby. Według danych Johns Hopkins University & Medicine we wtorek wzrosła do 107 ofiar. WHO przypomina Łukaszence, że odwołanie imprez masowych jest jedną z kluczowych rekomendacji organizacji w walce z koronawirusem. Parada Zwycięstwa w Rosji została przełożona z powodu pandemii.

Jesteśmy bardzo zaniepokojeni możliwymi negatywnymi konsekwencjami przeprowadzenia takiego masowego przedsięwzięcia w czasie epidemii. Szczególnie martwi nas możliwy udział osób starszych, wśród których odnotowano ciężki przebieg i wysoki współczynnik śmiertelności wskutek infekcji – podkreślił przedstawiciel białoruskiego biura WHO Batyr Bierdykłyczew cytowany przez Biełsat TV.

Zobacz też: "Kamień Mickiewicza". Niesamowite odkrycie na Białorusi

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

Wybrane dla Ciebie
Wybierasz się w Tatry? Jest nowy komunikat służb górskich
Wybierasz się w Tatry? Jest nowy komunikat służb górskich
Zjadła jajecznicę. 15-letnia Włoszka nie żyje. "Miała problemy"
Zjadła jajecznicę. 15-letnia Włoszka nie żyje. "Miała problemy"
Podał termin. Psycholog ostrzega ws. zdrowia Donalda Trumpa
Podał termin. Psycholog ostrzega ws. zdrowia Donalda Trumpa
Podsumowali sondaże w USA. Dramatyczny wynik Donalda Trumpa
Podsumowali sondaże w USA. Dramatyczny wynik Donalda Trumpa
Przyjechał na komisariat. Przejrzeli monitoring. Potężne kłopoty
Przyjechał na komisariat. Przejrzeli monitoring. Potężne kłopoty
"Potężny misiaczek" przyłapany w nocy. Wideo niesie się po sieci
"Potężny misiaczek" przyłapany w nocy. Wideo niesie się po sieci
H&M zamknie 160 sklepów. Sieć dalej tnie koszty
H&M zamknie 160 sklepów. Sieć dalej tnie koszty
Znaleźli ciało Nepalczyka. Walczył w armii Putina
Znaleźli ciało Nepalczyka. Walczył w armii Putina
To Lam prezydentem Wietnamu. Eksperci ostrzegają
To Lam prezydentem Wietnamu. Eksperci ostrzegają
"Gdzieś na Podhalu". Nagranie podbija sieć. Spójrzcie
"Gdzieś na Podhalu". Nagranie podbija sieć. Spójrzcie
Był bohaterem narodowym. Szokujące doniesienia. "Pięć zbrodni wojennych"
Był bohaterem narodowym. Szokujące doniesienia. "Pięć zbrodni wojennych"
Badacz Danhao Wang nie żyje. Chiny żądają wyjaśnień od USA
Badacz Danhao Wang nie żyje. Chiny żądają wyjaśnień od USA