Białystok. Chciał pobić rekord Guinnessa. Trafił do szpitala

Podczas próby bicia rekordu Guinnessa w Białymstoku doszło do groźnego wypadku. Adam Zdanowicz spadł z 7-metrowego pojazdu w kształcie choinki. Pomysłodawca przedsięwzięcia trafił do szpitala.

rekordPróba pobicia rekordu zakończyła się upadkiem.
Źródło zdjęć: © YouTube
Aldona Brauła

Próba bicia rekordu Guinnessa w budowie i przejeździe najwyższym rowerem świata nie powiodła się. Podczas zdarzenia, twórca i pomysłodawca Adam Zdanowicz uległ poważnemu wypadkowi.

Przejazd 7-metrowym rowerem zakończony upadkiem

Tuż po starcie przewrócił się i wraz z rowerem upadł na ziemie. Pomimo zabezpieczeń linami mężczyzna uderzył w beton. Został zabrany karetką do szpitala. onowe podłoże.

Przed startem Zdanowicz był pełen optymizmu. Wykonano także przejazd próbny i według doniesień wszystko zostało sprawdzone sfilmowane, co oznacza, że może zostać uznane za pobicie rekordu.

Polski basen, o którym mówi świat. Udało się go otworzyć

To był pewnie zbieg kilku okoliczności. Z jednej strony może tam u góry był jakiś większy podmuch wiatru. A z drugiej, chyba coś stało się z łańcuchem i Adam nie mógł jechać do przodu - mówi Andrzej Parafiniuk z Fundacji Unitalent Grupy Unibep.

Adam Zdanowicz, to znany twórca rowerów. Jeżdżą nimi m.in. Michał Szpak, Doda, czy gitarzysta Guns'n'Roses.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie