Biskup powiedział dzieciom, że Mikołaj nie istnieje. Diecezja przeprasza

Święty Mikołaj nie istnieje – ogłosił na spotkaniu z dziećmi biskup diecezji Noto na Sycylii. Duchowny dodał, że specyficzny wizerunek świętego został wykreowany przez Coca-Colę w celach marketingowych. Postępowaniem biskupa oburzeni są rodzice. Głos w sprawie musiała zabrać sama diecezja.

Włoski ksiądz powiedział dzieciom, że Mikołaj nie istniejeWłoski ksiądz powiedział dzieciom, że Mikołaj nie istnieje
Źródło zdjęć: © Pixabay

Wyrażamy ubolewanie z powodu deklaracji biskupa, która wywołała ogromne rozczarowanie wśród najmłodszych dzieci – stwierdził ks. Alessandro Paolino. Przeprosiny pojawiły się po tym, jak oburzeni rodzice zaczęli krytykować Kościół za brutalne odarcie ich dzieci z marzeń.

Biskup nie pozostawił dzieciom złudzeń. "Czerwony kolor został wybrany przez Coca-Colę"

Kontrowersyjne słowa padły na uroczystości, której kulminacją była inscenizacja przyjazdu św. Mikołaja do sycylijskiego miasta Notino.

Czerwony kolor płaszcza został wybrany przez Coca-Colę do celów reklamowych, żeby promować "zdrowe wartości" – stwierdził na spotkaniu z udziałem najmłodszych biskup Antonio Stagliano.

Po tej wypowiedzi, upust swojemu niezadowoleniu dali rodzice dzieci w mediach społecznościowych. Część z nich oskarżyła duchownego o hipokryzję. Podkreśloni, że biskup zaprzeczył istnieniu św. Mikołaja, jednocześnie opowiadając o "synu dziewicy i ducha świętego, który chodził po wodzie". Inni porównali księdza do Grincha, fikcyjnego zielonego stwora, który nienawidził Bożego Narodzenia.

Święty Mikołaj. Postać wzorowana na starożytnym biskupie

Swojej wypowiedzi broni jednak sam duchowny. Antonio Stagliano stwierdził, że nie chciał aby szerzyło się fałszywe wyobrażenie o św. Mikołaju. Dodał, że "dzieci powinny otworzyć się na poczucie wzajemnej pomocy i na solidarność z najbiedniejszymi".

Chodziło o przywrócenie prawdziwego znaczenia chrześcijańskiej tradycji – powiedział.

Współczesne powszechne wyobrażenie św. Mikołaja oparte jest na postaci Mikołaja z Miry. To katolicki i prawosławny święty, który żył na przełomie III i IV wieku. Był biskupem Miry na terenie obecnej Turcji. Wsławił się cudami oraz pomocą biednym i potrzebującym.

Obejrzyj także: Ukradła czapkę Świętego Mikołaja. Właściciel początkowo był wściekły

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Rosja mówi "stop" najemnikom. Podano kraje
Rosja mówi "stop" najemnikom. Podano kraje
Spadł z ok. 3 metrów. Nietypowa akcja ratunkowa na poligonie w Wyciążkowie
Spadł z ok. 3 metrów. Nietypowa akcja ratunkowa na poligonie w Wyciążkowie
36-letni Anglik wjechał autem do hotelu w Karpaczu. Są zdjęcia
36-letni Anglik wjechał autem do hotelu w Karpaczu. Są zdjęcia
Już jest blisko gniazda. Podróż bociana Krutka śledzi tysiące osób
Już jest blisko gniazda. Podróż bociana Krutka śledzi tysiące osób
Krytykował Rosję za wojnę. Duchowny ma zarzuty
Krytykował Rosję za wojnę. Duchowny ma zarzuty
Masz truskawki w ogrodzie? Te prace zrób w lutym
Masz truskawki w ogrodzie? Te prace zrób w lutym
Podliczyli koperty z kolędy. Księża zebrali ponad 200 tys. zł
Podliczyli koperty z kolędy. Księża zebrali ponad 200 tys. zł
Śmierć bossa kartelu w Meksyku. Co to oznacza dla Polski?
Śmierć bossa kartelu w Meksyku. Co to oznacza dla Polski?
Obrzydliwe, co zrobiła w sklepie. Wystarczyła chwila nieuwagi
Obrzydliwe, co zrobiła w sklepie. Wystarczyła chwila nieuwagi
Zamiast wyrzucać, wykorzystaj w ogrodzie. Wiosną zapomnisz o chwastach
Zamiast wyrzucać, wykorzystaj w ogrodzie. Wiosną zapomnisz o chwastach
Pobicie i tortury. Syn ukraińskiego szefa mafii porwany
Pobicie i tortury. Syn ukraińskiego szefa mafii porwany
Przyleciał z Londynu do Polski. Jest finał sprawy
Przyleciał z Londynu do Polski. Jest finał sprawy