Źródło wideo: © Policja
Mateusz Domański

BMW ruszyło z piskiem opon. Kuriozalne, co potem mówił kierowca

Kierowca czarnego BMW, który ruszył z piskiem opon i agresywnie manewrował w centrum Warszawy, miał trzy aktywne sądowe zakazy. Usłyszał zarzut i grozi mu do 5 lat więzienia.

Nieumundurowani policjanci z Wydziału Wywiadowczo-Patrolowego poruszali się ulicami miasta, gdy ich uwagę zwrócił kierowca BMW. Mężczyzna gwałtownie ruszył spod świateł, wyprzedzał kolejne auta i wykonywał niebezpieczne manewry w terenie zabudowanym. Policjanci natychmiast podjęli decyzję o zatrzymaniu pojazdu, aby przerwać stwarzające zagrożenie zachowania - podaje sierż. szt. Kacper Wojteczko w policyjnym komunikacie.

Podczas kontroli okazało się, że za kierownicą siedzi mężczyzna mający aż trzy aktywne sądowe zakazy prowadzenia pojazdów mechanicznych. Jak przyznał w rozmowie z policjantami, wiedział o zakazach, lecz nie spodziewał się, że jadą za nim tajniacy.

Funkcjonariusze zatrzymali kierowcę, a 3 tys. zł, które posiadał przy sobie, zabezpieczono na poczet przyszłej kary. Mężczyzna usłyszał zarzut z art. 244 kodeksu karnego dotyczący niestosowania się do wyroku sądu. Za to przestępstwo grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Postępowanie nadzoruje Prokuratura Rejonowa Warszawa Śródmieście Północ.

Policjanci podkreślają, że osoby ignorujące sądowe zakazy prowadzenia pojazdów stanowią realne zagrożenie na drogach. Zatrzymywanie takich kierowców pozostaje jednym z priorytetów śródmiejskich funkcjonariuszy.

Źródło artykułu: Policja
Więcej wideo
Jeden z ostatnich koni pracujących w lasach. Oto, czym zajmuje się koń MaciejJeden z ostatnich koni pracujących w lasach. Oto, czym zajmuje się koń Maciej
Sceny na rondzie. Kobieta uwięziona w aucie. Nagrało sięSceny na rondzie. Kobieta uwięziona w aucie. Nagrało się
Kontrowersyjna ustawa upadła. "Ludzie będą musieli wyjeżdżać za granicę"Kontrowersyjna ustawa upadła. "Ludzie będą musieli wyjeżdżać za granicę"
Mężczyzna miał problem z alkoholem. Policjant zrobił coś, czego nikt się nie spodziewałMężczyzna miał problem z alkoholem. Policjant zrobił coś, czego nikt się nie spodziewał
Jak sprawdzić, czy olej się już nagrzał? Mało znany trikJak sprawdzić, czy olej się już nagrzał? Mało znany trik
Znalazł go wśród staroci. To prawdziwa gratka dla kolekcjonerówZnalazł go wśród staroci. To prawdziwa gratka dla kolekcjonerów
Kuriozalne sceny we Wrocławiu. Przeszkadzały im toaletyKuriozalne sceny we Wrocławiu. Przeszkadzały im toalety
Wybrane dla Ciebie
Szef MSZ Iranu ostrzega przed eskalacją wojny. "Znacznie większe ataki"
Szef MSZ Iranu ostrzega przed eskalacją wojny. "Znacznie większe ataki"
Ewakuowali 45 psów i kotów z Bliskiego Wschodu. "Zwierzęta nie są bagażem"
Ewakuowali 45 psów i kotów z Bliskiego Wschodu. "Zwierzęta nie są bagażem"
16-letnia Anna nie żyje. Zdjęcie z cmentarza. "Kochany aniołku"
16-letnia Anna nie żyje. Zdjęcie z cmentarza. "Kochany aniołku"
Domowy nawóz z dwóch składników. Wiosną podlej nim pelargonie
Domowy nawóz z dwóch składników. Wiosną podlej nim pelargonie
Archeolog trafi na Ukrainę. "Polacy w Rosji są narażeni"
Archeolog trafi na Ukrainę. "Polacy w Rosji są narażeni"
51 takich przelewów. 51-latka czekała na talizmany
51 takich przelewów. 51-latka czekała na talizmany
Rośliny o małych wymaganiach. Te gatunki sprawdzą się nawet u początkujących
Rośliny o małych wymaganiach. Te gatunki sprawdzą się nawet u początkujących
Nie żyje Jacek Mnich. "Zawsze zaangażowany i oddany służbie"
Nie żyje Jacek Mnich. "Zawsze zaangażowany i oddany służbie"
Hindusi zlekceważyli decyzję o powrocie do kraju. Strażnicy graniczni nie mieli litości
Hindusi zlekceważyli decyzję o powrocie do kraju. Strażnicy graniczni nie mieli litości
Szuka "złotego pociągu". Przekazał nowe wieści
Szuka "złotego pociągu". Przekazał nowe wieści
30-letni kurier przyłapany. Od razu zwrócili uwagę. Oto finał
30-letni kurier przyłapany. Od razu zwrócili uwagę. Oto finał
Mało kto zwraca uwagę na ten etap. A to on decyduje o smaku szynki
Mało kto zwraca uwagę na ten etap. A to on decyduje o smaku szynki