Bohaterska postawa strażaków. Gdyby nie oni sarna zapewne by nie przeżyła

Strażacy z Zielonej Góry stanęli na wysokości zadania i uratowali życie zwierzęciu. Bezbronna sarna przymarzła do tafli lodu i nie była w stanie samodzielnie się uwolnić. To nasza #DziennaDawkaDobregoNewsa.

Strażacy uratowali sarnęStrażacy uratowali sarnę
Źródło zdjęć: © PSP Zielona Góra

Strażacy z Zielonej Góry nie mieli spokojnego drugiego dnia świąt. Tym razem otrzymali dość nietypowe zgłoszenie, w wyniku którego zostali wezwani, aby pomóc zwierzęciu. Oczywiście odpowiedzieli na wezwanie o pomoc, stawiając się we wskazanym miejscu.

Pomocy strażaków potrzebowała bezbronna sarna. Zwierzę ucierpiało w wyniku bardzo niskich temperatur. Stworzenie przymarzło do tafli lodu i nie było w stanie samodzielnie się uwolnić. Zapewne gdyby nie pomoc strażaków to sarna mogłaby zamarznąć.

Doświadczeni strażacy poradzili sobie na szczęście z mroźnym problemem. Sarna została przez nich uratowana i trafiła pod opiekę ośrodka dla dzikich zwierząt.

Pegasus używany w Polsce. „Wracają metody z czasów PRL”

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Nie żyje st. bryg. Wojciech Milewski. W straży pożarnej pracował ponad 50 lat
Nie żyje st. bryg. Wojciech Milewski. W straży pożarnej pracował ponad 50 lat
Ksiądz wszedł do zakrystii. Taką kartkę zostawił mu kościelny
Ksiądz wszedł do zakrystii. Taką kartkę zostawił mu kościelny
Stan 17-latka po wypadku kolejowym nie poprawia się. "Doszło do zakażenia"
Stan 17-latka po wypadku kolejowym nie poprawia się. "Doszło do zakażenia"
Wyszedł z domu w piątek. Pilny komunikat ws. 16-latka
Wyszedł z domu w piątek. Pilny komunikat ws. 16-latka
Zaskakujący pomysł Kościoła Norwegii. "Wielkanoc z Harrym Potterem"
Zaskakujący pomysł Kościoła Norwegii. "Wielkanoc z Harrym Potterem"
Skandal we Włocławku. Pijany lekarz na dyżurze. Pracownik wezwał policję
Skandal we Włocławku. Pijany lekarz na dyżurze. Pracownik wezwał policję
Zoo Opole nie kryje radości. "Po wielu latach starań"
Zoo Opole nie kryje radości. "Po wielu latach starań"
W lesie odbywały się zawody sportowe. Nagle na drodze pojawiła się chmara
W lesie odbywały się zawody sportowe. Nagle na drodze pojawiła się chmara
Wyróżnia go jedna rzecz. Kot Zgredek czeka na adopcję
Wyróżnia go jedna rzecz. Kot Zgredek czeka na adopcję
"Śmierć szefa mafii to nie koniec". Co dalej z kartelem CJNG?
"Śmierć szefa mafii to nie koniec". Co dalej z kartelem CJNG?
Zapadlisko w centrum Olkusza. Dziura ma 3 metry głębokości
Zapadlisko w centrum Olkusza. Dziura ma 3 metry głębokości
Tajemnicza choroba w katolickim przedszkolu. Dzieci w szpitalu
Tajemnicza choroba w katolickim przedszkolu. Dzieci w szpitalu