Bryła lodu spadła na dziecko w wózku. Jest wyrok

W Częstochowie bryła lodu spadła na mężczyznę z małym dzieckiem w wózku, powodując poważne obrażenia. Maluch miał pękniętą czaszkę. Sprawa znalazła swój finał w sądzie.

.Bryła lodu spadła na dziecko w wózku. Jest wyrok
Źródło zdjęć: © Facebook
Edyta Tomaszewska

Do wypadku doszło 21 grudnia 2022 r. w Częstochowie. Bryła lodu spadła na mężczyznę wychodzącego z bloku przy al. Armii Krajowej z 13-miesięcznym dzieckiem w wózku. Dziecko doznało poważnych obrażeń, w tym pęknięcia czaszki. Maluch przez długi czas był hospitalizowany w Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie.

Prokuratura szybko zajęła się sprawą, a śledztwo wykazało, że administracja budynku, Zakład Gospodarki Mieszkaniowej TBS w Częstochowie, zignorowała wcześniejsze zgłoszenia o niebezpiecznym lodzie.

W 2023 r. rozpoczął się proces przeciwko pracownikom Zakładu Gospodarki Komunalnej TBS, Elwirze J. i Krzysztofowi W. Kobieta i mężczyzna zostali oskarżeni o nieumyślne narażenie ludzi na niebezpieczeństwo utraty zdrowia i życia.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Jechał na czołówkę z ciężarówką. 25-latek trafił do celi

Wyrok sądu

25 lutego 2025 r. sąd wydał wyrok w sprawie Elwiry J., uznając jej zaniechanie za potencjalnie niebezpieczne dla zdrowia i życia innych osób. Postępowanie karne zostało warunkowo umorzone. Prokuratura rozważa apelację, domagając się kary pozbawienia wolności w zawieszeniu. Krzysztof W., zmarł w trakcie procesu. Sąd umorzył postępowanie wobec niego.

Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Częstochowie, prok. Tomasz Ozimek, podkreślił w rozmowie z "Gazetą Wyborczą", że proces ten powinien być ostrzeżeniem dla wszystkich administratorów budynków, aby nie lekceważyli sygnałów o potencjalnym niebezpieczeństwie.

Wydarzenie to wywołało szerokie poruszenie wśród mieszkańców Częstochowy, którzy domagają się większej odpowiedzialności ze strony zarządców budynków. Wypadek ten przypomina o konieczności regularnego monitorowania stanu technicznego budynków, zwłaszcza w okresie zimowym.

Wybrane dla Ciebie
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami
Aż zatrzymali samochód. W ogóle się nie boją. Już ponad 120 tys. odsłon
Aż zatrzymali samochód. W ogóle się nie boją. Już ponad 120 tys. odsłon
Policja odzyskała "głowę" rycerza. Zatrzymano też podejrzanych
Policja odzyskała "głowę" rycerza. Zatrzymano też podejrzanych
Nie wpuścił strażników miejskich do domu. Sprawa trafi do sądu
Nie wpuścił strażników miejskich do domu. Sprawa trafi do sądu
Najdłuższy dziki wąż odkryty w Indonezji. Guinness potwierdził rekord
Najdłuższy dziki wąż odkryty w Indonezji. Guinness potwierdził rekord