Brytyjska stewardessa oskarżona o przemyt narkotyków. Może trafić do "piekła"

Młoda Brytyjka, Charlotte May Lee, może trafić do więzienia w Sri Lance za przemyt narkotyków o wartości 1,2 mln funtów (6 mln złotych). Więzienie w tym miejscu nazywane "piekłem".

.Brytyjska stewardessa oskarżona o przemyt narkotyków. Może trafić do "piekła"
Źródło zdjęć: © Wikipedia, fot. Instagram
Jakub Artych

Charlotte May Lee, 21-letnia Brytyjka z Londynu, została aresztowana w Kolombo pod zarzutem przemytu 46 kg Kush, syntetycznej formy konopi, do Sri Lanki - podają brytyjskie media. Młoda kobieta, która podróżowała z Bangkoku, jest obecnie osadzona w lokalnym więzieniu, Negombo Prison, podczas gdy jej sprawa jest rozpatrywana przez sąd.

Jeśli zostanie uznana za winną, może trafić do więzienia Welikada w Kolombo, największego zakładu karnego o maksymalnym rygorze w kraju.

Jak podkreśla "Daily Mail", Welikada Prison ma ponurą historię i jest znane z fatalnych warunków, szczególnie dla kobiet. Przepełnione cele, szczury i brak odpowiednich warunków sanitarnych to codzienność.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Motocyklista wypadł na zakręcie. Wszystko nagrała kamera

Około 150 z nas śpi w celi przeznaczonej dla 75 osób. Otwarty odpływ pełen szczurów biegnie wzdłuż obwodu pomieszczenia. Niedawno jedna z więźniarek została ugryziona i musiała zostać przewieziona do szpitala na zastrzyk przeciw wściekliźnie - mówi anonimowo więźniarka, cytowana przez "Daily Mail".

W 2012 r. doszło tam do zamieszek, w wyniku których zginęło 27 więźniów. W 2019 r. były komisarz więziennictwa Emil Lamahewage został skazany na karę śmierci za udział w tych wydarzeniach. W 2020 roku więźniowie rozpoczęli protest przeciwko wzrostowi liczby zakażeń koronawirusem w więzieniach i zaczęli domagać się wcześniejszego zwolnienia za kaucją lub zapewnienia lepszych warunków.

Jemy, kąpiemy się, śpimy, budzimy się i zaczynamy od nowa. Nie ma żadnych prób resocjalizacji. Kobiety tutaj po prostu marnieją - czytamy.

Potężny problem Sri Lanki z więzieniami

Sri Lanka boryka się z problemem przepełnienia więzień. W całym kraju liczba osadzonych przekracza pojemność zakładów o ponad 20 tys. osób. Brakuje również strażników więziennych, co dodatkowo pogarsza sytuację.

W takich warunkach trudno o sprawiedliwe traktowanie osadzonych, co może wpłynąć na decyzje sądowe w sprawie Charlotte Lee.

Brytyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych potwierdziło, że wspiera Charlotte Lee i jest w kontakcie z jej rodziną oraz lokalnymi władzami. Przyjaciele Lee są zszokowani oskarżeniami, opisując ją jako pracowitą i miłą osobę. W mediach społecznościowych pojawiły się nagrania z jej aresztowania, a znajomi twierdzą, że była zdezorientowana i przerażona.

Przypadek Charlotte Lee nie jest odosobniony. Niedawno inna Brytyjka, Bella May Culley, została aresztowana w Gruzji za przemyt narkotyków. Oba przypadki budzą obawy, że młodzi Brytyjczycy mogą być celem gangów narkotykowych podczas podróży zagranicznych.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Pokazali twarze kobiet. Skandal w Poznaniu. Oto szczegóły
Pokazali twarze kobiet. Skandal w Poznaniu. Oto szczegóły
Czystka w Korei Północnej. Kim Dzong Un ma jeden cel
Czystka w Korei Północnej. Kim Dzong Un ma jeden cel
Zmiany w pogodzie. Wracają niższe temperatury
Zmiany w pogodzie. Wracają niższe temperatury
Zacznie się w kwietniu. Putin zaostrza prawo w Rosji
Zacznie się w kwietniu. Putin zaostrza prawo w Rosji
Zmiana czasu już za moment. "Biologiczne wyzwanie"
Zmiana czasu już za moment. "Biologiczne wyzwanie"
Kuriozalne nagranie z Ukrainy. Próbował uniknąć wojska
Kuriozalne nagranie z Ukrainy. Próbował uniknąć wojska
19-latka była w galerii. Skończyła na komisariacie
19-latka była w galerii. Skończyła na komisariacie
Zmiany w armii USA. Zwiększą liczbę rekrutów. Oto powód
Zmiany w armii USA. Zwiększą liczbę rekrutów. Oto powód
Putin będzie wściekły. Podali fatalne liczby dla Rosji
Putin będzie wściekły. Podali fatalne liczby dla Rosji
13-latek nie żyje. "Nawet dla biegłego jest to zastanawiające"
13-latek nie żyje. "Nawet dla biegłego jest to zastanawiające"
Paraliż służby zdrowia na Kubie. "W szpitalach czeka ponad 120 tys. osób"
Paraliż służby zdrowia na Kubie. "W szpitalach czeka ponad 120 tys. osób"
Ponad setka rozbitków na platformie gazowej. Czekali cztery dni
Ponad setka rozbitków na platformie gazowej. Czekali cztery dni