Mieszkańcy Pekinu o USA. "Jeśli chcą walczyć, to ich sprawa"

Donald Trump przybył w środę do Pekinu z pierwszą wizytą w Chinach od 2017 r. Z relacji CNN wynika, że wizyta prezydenta USA nie budzi entuzjazmu wśród części mieszkańców miasta. – Chiny zawsze zachowywały neutralność. Jeśli [USA] chcą walczyć, to ich sprawa, nie ma to z nami nic wspólnego – powiedziała mieszkanka Pekinu w rozmowie z CNN.

Oto, co mieszkańcy Pekinu mówią o TrumpieOto, co mieszkańcy Pekinu mówią o Trumpie
Źródło zdjęć: © Getty Images | Alex Wong
Aneta Polak

Spotkanie Donalda Trumpa i Xi Jinpinga jest jednym z najważniejszych spotkań ostatnich miesięcy. Samolot Air Force One z prezydentem USA i towarzyszącą mu delegacją wylądował w Pekinie w środę około godz. 20 czasu miejscowego (godz. 14 w Polsce).

Gości przywitano z prawdziwym rozmachem. Jak opisuje PAP, gdy Trump i wiceprzewodniczący ChRL Han Zheng kroczyli po czerwonym dywanie, około 300 dzieci w niebiesko-białych kostiumach powiewało chińskimi i amerykańskimi flagami, powtarzając po mandaryńsku: "Witamy, witamy, gorąco witamy".

Z relacji CNN wynika jednak, że mieszkańcy Pekinu podchodzą do wizyty Trumpa z dystansem, a nawet - z pewną dozą niepokoju. Rozmówcy stacji odnoszą się sceptycznie do pomysłu szerszego zaangażowania Chin w zakończenie wojny z Iranem.

Chiny zawsze zachowywały neutralność. Jeśli [USA] chcą walczyć, to ich sprawa, nie ma to z nami nic wspólnego – powiedziała Liu, mieszkanka Pekinu w rozmowie z CNN.

Kilku mieszkańców miasta stwierdziło, że prezydent Trump przybył do Chin jako polityk o osłabionej pozycji.

Jest teraz w dość trudnej sytuacji z powodu wojny w Iranie. Myślę więc, że przyjeżdża tutaj, żeby zyskać przewagę – powiedział CNN Li, programista.

Jednak, jak zaznacza CNN, nawet wśród mieszkańców krytycznie nastawionych do Trumpa pojawia się nadzieja na bardziej stabilne relacje między dwiema największymi gospodarkami świata. "Wielu z nostalgią mówiło o swobodniejszych podróżach, relacjach biznesowych, a nawet - o powrocie meczów NBA do Chin" - opisuje stacja.

"Jak można pokonać Chiny?"

Według CNN w Pekinie rośnie przekonanie o umacnianiu się pozycji Chin i słabnącej roli USA. Niektórzy rozmówcy stacji opisali Trumpa jako osobę nieprzewidywalną.

Bądźmy szczerzy. Nie da się pokonać nawet Iranu, więc jak można pokonać Chiny? – stwierdził jeden z rozmówców CNN.
Wybrane dla Ciebie