Bunt straży miejskiej w Łodzi. Nie chcą kontrolować przedsiębiorców

Strażnicy miejscy w Łodzi zbuntowali się przeciwko kontroli przedsiębiorców. Razem z policjantami odmawiają tworzenia posterunków przed restauracjami, które łódzcy restauratorzy otworzyli mimo obostrzeń.

Bunt strażników miejskich w ŁodziBunt strażników miejskich w Łodzi
Źródło zdjęć: © Getty Images

Bunt strażników miejskich w Łodzi wynika z rozporządzenia wojewody, który oddał ich pod komendę policji. Oznacza to, że w praktyce mają wykonywać polecenia policji, czyli między innymi tworzyć posterunki przed lokalami gastronomicznymi. Mówią, że nie chcą być wykorzystywani przeciwko łodzianom. Dodają jednak, że prawnie nie mogą odmówić wykonania polecenia policji.

Mogę jedynie apelować do strażników o wyrozumiałość i zdrowy rozsądek w trakcie prowadzenia takowych. Chciałbym, żeby podczas udzielania asysty policji, moi funkcjonariusze wiedzieli, że stoją po stronie prawa - mówi Komendant Straży Miejskiej Patryk Polit dziennikarzom RMF FM.

Najczęściej ubrani po cywilnemu funkcjonariusze stoją przed nielegalnie działającymi restauracjami czy pubami. Czasem siedzą w radiowozie, legitymują osoby wychodzące z podwórka. Przedsiębiorcy czują się zastraszani i nękani. Uważają też, że takie działania funkcjonariuszy odstraszają klientów.

U nas przed restauracją nieustannie jest policja. Radiowóz i policjanci, którzy są przed bramą, prowadzącą na podwórko. Oni zaczepiają ludzi wchodzących oraz wychodzących z posesji i rozpytują ludzi, gdzie byli - mówi właścicielka restauracji Anna Kazimierczak.

Przedsiębiorcy otworzyli restauracje

Część łódzkich restauratorów mimo obostrzeń tworzyła lokale. Działają w reżimie sanitarnym, ale zrobili to jednak wbrew rozporządzeniu. Według przedsiębiorców, państwo nie ma prawa ograniczać wolności działalności gospodarczej za pomocą rozporządzenia. To stanowisko podziela przewodniczący Rady Miejskiej w Łodzi Marcin Gołaszewski.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Spojrzał w górę i zamarł. Taki sopel wisiał z dachu
Spojrzał w górę i zamarł. Taki sopel wisiał z dachu
Sąd obniżył kary oskarżonym ws. śmierci Ukraińca w izbie wytrzeźwień
Sąd obniżył kary oskarżonym ws. śmierci Ukraińca w izbie wytrzeźwień
Ujawnili kryjówkę Epsteina. To było tajne miejsce
Ujawnili kryjówkę Epsteina. To było tajne miejsce
To nie koniec mroźnej zimy. W sobotę nawet - 17 st. Celsjusza
To nie koniec mroźnej zimy. W sobotę nawet - 17 st. Celsjusza
Mają 259 mieszkańców. Wszyscy mężczyźni poszli na wojnę
Mają 259 mieszkańców. Wszyscy mężczyźni poszli na wojnę
Nietypowe karteczki na butelkach w Biedronce. "Pracownik został pouczony"
Nietypowe karteczki na butelkach w Biedronce. "Pracownik został pouczony"
Pochowali króla Romów. Złota trumna i białe konie
Pochowali króla Romów. Złota trumna i białe konie
Wyjechali na patrol. Był zaskoczony. Stał i wpatrywał się w auto
Wyjechali na patrol. Był zaskoczony. Stał i wpatrywał się w auto
Rosnące napięcie USA–Iran. Norwegia ogranicza obecność wojskową
Rosnące napięcie USA–Iran. Norwegia ogranicza obecność wojskową
Miała oszukać 14 osób. Prezydent Kołobrzegu nie chce "przeczesywać" konta
Miała oszukać 14 osób. Prezydent Kołobrzegu nie chce "przeczesywać" konta
11-latkowie okradali seniorów. Sceny w polskim mieście
11-latkowie okradali seniorów. Sceny w polskim mieście
Ksiądz wrzucił post. Zwrócił się bezpośrednio. "Napisz SMS"
Ksiądz wrzucił post. Zwrócił się bezpośrednio. "Napisz SMS"