Burze w Wielkopolsce. Ranna osoba trafiła do szpitala

W piątek przez Wielkopolskę przeszły gwałtowne burze, które wyrządziły liczne szkody. Strażacy interweniowali kilkadziesiąt razy, usuwając skutki silnego wiatru. W regionie zaobserwowano również lej kondensacyjny, który mógł przekształcić się w trąbę powietrzną.

W woj. wielkopolskim zaobserwowano lej kondensacyjny  W woj. wielkopolskim zaobserwowano lej kondensacyjny
Źródło zdjęć: © Facebook | Gniezno24.com, Skywarn Poland
Malwina Witkowska

Najważniejsze informacje

  • W okolicach Gniezna zaobserwowano lej kondensacyjny.
  • Wiatr łamał gałęzie, jedna z nich spadła na samochód.
  • Strażacy interweniowali kilkadziesiąt razy w całym województwie.

Burze w Wielkopolsce

W piątek, 29 sierpnia, Wielkopolskę nawiedziły intensywne burze, które w niektórych miejscach przybrały gwałtowny charakter. W okolicach Gniezna zaobserwowano lej kondensacyjny, który mógł na krótko dotknąć ziemi, powodując trąbę powietrzną.

Jak podało TVN24, straż pożarna w regionie odnotowała 54 zgłoszenia, głównie dotyczące podtopień i powalonych gałęzi. W Strzyżewie Kościelnym konar drzewa spadł na samochód, w którym uwięziona została jedna osoba. Poszkodowaną przewieziono do szpitala, gdzie stwierdzono jedynie lekkie obrażenia.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Wideo z Gubałówki. Rzeka ludzi i kolejki

Trąba powietrza w Wielkopolsce

W miejscowości Goraniec silny wiatr zerwał dach z budynku gospodarczego. Na miejscu działały trzy jednostki straży pożarnej, prowadząc rozpoznanie sytuacji. Większość interwencji dotyczyła jednak powalonych drzew i gałęzi blokujących drogi, utrudniając ruch lokalny.

Synoptyk Tomasz Wakszyński z tvnmeteo.pl zaznaczył, że lej kondensacyjny w Gnieźnie mógł dotknąć ziemi około godziny 15.00- lub 16.00. Jednak IMGW wciąż ostrzega mieszkańców przed możliwymi wyładowaniami atmosferycznymi w regionie, apelując o zachowanie ostrożności.

Silne opady deszczu i burze odnotowano także w województwie lubuskim. Choć burze w tej części Polski nie są rzadkością, tym razem ich intensywność zaskoczyła wielu mieszkańców.

Źródło: TVN24

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Ma być następczynią ojca. Co wiemy o Kim Ju Ae?
Ma być następczynią ojca. Co wiemy o Kim Ju Ae?
Feralny tłusty czwartek. 87-latek wjechał w budynek cukierni
Feralny tłusty czwartek. 87-latek wjechał w budynek cukierni
Nawet nie zaczęli walczyć. Ujawnili ciała Nigeryjczyków
Nawet nie zaczęli walczyć. Ujawnili ciała Nigeryjczyków
Generał ostrzega Europę. "Nie może już polegać na USA"
Generał ostrzega Europę. "Nie może już polegać na USA"
"Prawie jak na plaży". Niosą się obrazki z Trójmiasta
"Prawie jak na plaży". Niosą się obrazki z Trójmiasta
Niemcy wprost ws. Putina. Tego chce prawie 2/3 osób
Niemcy wprost ws. Putina. Tego chce prawie 2/3 osób
Nie ma go od tygodnia. Pilny komunikat ws. 17-latka
Nie ma go od tygodnia. Pilny komunikat ws. 17-latka
Krzyżówka z historii Polski. Odkryjesz chociaż połowę haseł?
Krzyżówka z historii Polski. Odkryjesz chociaż połowę haseł?
Został ci olej po smażeniu? Nie wylewaj go do zlewu. To duży błąd
Został ci olej po smażeniu? Nie wylewaj go do zlewu. To duży błąd
Jego serce stanęło na 40 minut. Niebywałe, co stało się potem
Jego serce stanęło na 40 minut. Niebywałe, co stało się potem
Były szef NATO ostrzega. "Rosja może uderzyć w państwo Sojuszu"
Były szef NATO ostrzega. "Rosja może uderzyć w państwo Sojuszu"
38 cudzoziemców. Nielegalni pracownicy w Opolu
38 cudzoziemców. Nielegalni pracownicy w Opolu