Gasili pożar w Puszczy Solskiej. Teraz potrzebują pieniędzy. Ruszyły zbiórki
Jednostki OSP, które walczyły z pożarem w Puszczy Solskiej, zbierają pieniądze na nowy sprzęt - informuje portal Remiza.pl. Ruszyły zbiórki internetowe. Po intensywnej akcji gaśniczej część sprzętu wymaga naprawy lub wymiany.
Ochotnicze Straże Pożarne, które uczestniczyły w niedawnej akcji gaszenia pożaru w Puszczy Solskiej, zmagają się obecnie z dotkliwymi brakami sprzętowymi. Jak informuje portal Remiza.pl, kilka jednostek OSP rozpoczęło zbiórki internetowe, aby zdobyć fundusze na najpilniejsze potrzeby.
OSP Lipowiec stara się zdobyć środki na remont wysłużonego Stara 266. Celem jest uzbieranie 25 tys. zł, z czego ponad 16 tys. już wpłynęło od darczyńców.
"Niestety, po wyczerpujących działaniach przy gaszeniu pożaru w Puszczy Solskiej, wysłużony Star 266 z jednostki OSP Lipowiec odmówił posłuszeństwa. Aby dalej ratować życie i mienie, wóz musi przejść gruntowny remont" - opisywał lokalny portal bilgoraj.com.
Równolegle OSP Sól rozpoczęła zbiórkę pieniędzy na quada, a jednostka OSP Osuchy zbiera pieniądze na zakup sprzętu. Z kolei OSP Bukownica potrzebuje środków na zakup wozu strażackiego i sprzętu.
Portal Remiza.pl podkreśla, że problemy ma również jednostka OSP w Korytkowie Dużym. Samochód strażaków poważnie ucierpiał podczas powrotu z akcji gaśniczej. Niestety okazało się, że naprawa Stara jest nieopłacalna. Strażacy nie zdecydowali się dotąd na założenie zbiórki (lokalna gmina zadeklarowała wsparcie).
Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Biłgoraju obecnie analizuje zgromadzone zgłoszenia o stratach i uszkodzeniach sprzętu. Na ten moment nie ma jeszcze pewności, czy środki na nowy sprzęt trafią do wspomnianych jednostek.
Pożar w Puszczy Solskiej
Przypomnijmy, że pożar w Puszczy Solskiej wybuchł 5 maja. Według leśników objął obszar 1150 hektarów lasu. W kulminacyjnym momencie do akcji gaśniczej zaangażowanych było ponad tysiąc osób, w tym strażaków, leśników, policjantów, żołnierzy obrony terytorialnej. Do gaszenia pożaru wykorzystywane były także śmigłowce i samoloty gaśnicze.
W trakcie akcji rozbił się samolot gaśniczy Dromader. Zginął 65-letni pilot maszyny.