Była znana na całym świecie. Znaleziono ciało 31-letniej artystki

Brytyjska policja potwierdziła odnalezienie ciała na torach stacji metra Chalk Farm w Londynie. Choć formalna identyfikacja jeszcze nie nastąpiła, rodzina zaginionej artystki Sarah Cunningham została poinformowana o tym zdarzeniu.

Policja poinformowała o znalezieniu ciała Sarah Cunningham.
Źródło zdjęć: © X
Mateusz Kaluga

Metropolitalna policja prowadziła poszukiwania 31-letniej artystki Sarah Cunningham, której prace były wystawiane na całym świecie. Ostatni raz widziano ją w sobotę, 2 listopada, około godziny 3:00 nad ranem na Jamestown Road w dzielnicy Camden w północnym Londynie - donosi "Daily Mail".

Media opisywały ją jako niewielką, liczącą zaledwie 160 cm. Pisano, że w chwili zaginięcia była ubrana w czarną bluzkę, czarną spódnicę i czarne trampki marki Converse.

W poniedziałek, 4 listopada, około godziny 1:11 w nocy, służby ratunkowe zostały wezwane na stację Chalk Farm po zgłoszeniu o ciele na torach. - Choć czekamy na formalną identyfikację, rodzina Sarah została poinformowana o tym zdarzeniu. Proszą o uszanowanie ich prywatności w tym trudnym czasie - cytuje "Daily Mail" rzecznika policji.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Polonia języczniem u wagi w USA. "Polska zaczęła się liczyć"

Brytyjscy śledczy dodają, że zgon jest traktowany jako nagły, ale na tym etapie nie ma dowodów, które mogłyby świadczyć o udziale osób trzecich.

Sarah Cunningham była utalentowaną artystką Jej prace wystawiano na całym świecie, między innymi w Los Angeles. W minionym miesiącu odwiedziła Koreę Południową, gdzie jej dzieła prezentowane były w stołecznym Seulu - donosi "Daily Mail".

Urodziła się w Nottingham, studiowała sztukę na uniwersytecie w mieście Loughborough w latach 2012-2015. Następnie w latach 2019-2022 ukończyła studia magisterskie z malarstwa na Królewskiej Wyższej Szkole Artystycznej. Była laureatką stypendium, które pozwoliło jej sfinansować koszty utrzymania.

Jej twórczość opisywana była jako eksploracja ruchów powietrznych i cielesnych, przekształcająca kierunki i orientacje aż do momentu, gdy pionowość i poziomość przestają być rozpoznawalne – kiedy góra staje się dołem, a lewo nagle zmienia się w prawo - donoszą brytyjskie media.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Dachowanie przy stacji benzynowej. Kierowca zniknął bez śladu
Dachowanie przy stacji benzynowej. Kierowca zniknął bez śladu
Zasłabł na sesji rady miasta. Nie żyje Jan Pszczoła
Zasłabł na sesji rady miasta. Nie żyje Jan Pszczoła
Niedziela, 11:36. Kamera pokazała plażę w Gdańsku. Co tam się dzieje
Niedziela, 11:36. Kamera pokazała plażę w Gdańsku. Co tam się dzieje
14-letnia Anastasia zniknęła. Wyszła z domu 12 lutego. Widziałeś ją?
14-letnia Anastasia zniknęła. Wyszła z domu 12 lutego. Widziałeś ją?
Intymne ujęcie z lasu. Nagle się pojawił. Leśnicy tłumaczą
Intymne ujęcie z lasu. Nagle się pojawił. Leśnicy tłumaczą
Mały makak podbił serca. Cały świat kibicuje Punchowi
Mały makak podbił serca. Cały świat kibicuje Punchowi
Cały dzień za 3,71 zł. To nie pomyłka. Ponad 200 tys. odsłon
Cały dzień za 3,71 zł. To nie pomyłka. Ponad 200 tys. odsłon
Leśnicy wrzucili na Facebooka. Przypatrzcie się dobrze
Leśnicy wrzucili na Facebooka. Przypatrzcie się dobrze
Były ich setki. Nagrała na polu. "Nigdy nie widziałam"
Były ich setki. Nagrała na polu. "Nigdy nie widziałam"
Tuż obok lasu. Aż zatrzymał auto. "Wracają"
Tuż obok lasu. Aż zatrzymał auto. "Wracają"
Polak zmarł w Rosji. Syn dodał wymowne zdjęcie. "Kochanemu Adasiowi"
Polak zmarł w Rosji. Syn dodał wymowne zdjęcie. "Kochanemu Adasiowi"
Nie żyje Marta Precht. Pisarka i graficzka odeszła 14 lutego
Nie żyje Marta Precht. Pisarka i graficzka odeszła 14 lutego