Polak pojechał do Turcji. Chciał naprawić zęby. Teraz nie żyje

Nieudane leczenie stomatologiczne w Turcji doprowadziło do dramatu 48-letniego Polaka. Po zabiegu wrócił do domu bez zębów i wsparcia, co zapoczątkowało poważny kryzys psychiczny. Pan Paweł odebrał sobie życie. Sprawa ujrzała światło dzienne podczas śledztwa sądowego.

Polak zmarłDramat po leczeniu za granicą. Nie żyje 48-letni Polak
Źródło zdjęć: © Pixabay
Danuta Pałęga

48-letni Paweł odebrał sobie życie po tym, jak nieudane leczenie stomatologiczne w Turcji doprowadziło u niego do poważnego kryzysu psychicznego – wynika z ustaleń śledztwa, o których, jak podaje Metro, informowano podczas rozprawy sądowej.

Mężczyzna, ojciec trójki dzieci, przez lata zmagał się z chorobą zębów. Zdecydował się na leczenie w zagranicznej klinice, licząc na poprawę jakości życia. Zabieg zakończył się jednak dramatycznie.

"Odesłali go do domu bez zębów"

Jak ustalono, po usunięciu uzębienia pacjent miał otrzymać tymczasowe protezy. Zamiast tego odesłano go do domu bez żadnego zabezpieczenia i poinformowano, że na implanty będzie musiał czekać pół roku.

Jego żona relacjonowała: "Niestety, po usunięciu wszystkich zębów klinika poinformowała go, że nie mogą kontynuować. Odesłali go do domu bez zębów i kazali wrócić za sześć miesięcy. To było dla niego emocjonalnie druzgocące".

Utrata zębów miała ogromny wpływ na psychikę mężczyzny – zniszczyła jego pewność siebie i poczucie nadziei.

Pogłębiający się kryzys

Paweł, który od lat mieszkał w Wielkiej Brytanii, zaczął mieć trudności z jedzeniem, a jego stan psychiczny systematycznie się pogarszał. Jak wynika z relacji bliskich, coraz częściej sięgał po alkohol.

– Stracił wszelką nadzieję, że sytuacja może się poprawić – mówiła jego żona, podkreślając, że mimo wsparcia rodziny nie udało się zatrzymać narastającego kryzysu.

Wątpliwości wokół opieki medycznej

Mężczyzna trafił do szpitala w Norfolk, gdzie został przebadany przez specjalistów zdrowia psychicznego. Uznano, że nie wymaga hospitalizacji psychiatrycznej, mimo że – jak ustalono – miał silne myśli samobójcze. Kilka dni później został znaleziony martwy w swoim domu.

Rodzina krytykuje działania służb, wskazując na brak odpowiedniego wsparcia i opóźnienia w udzieleniu pomocy. – To nagromadzenie tych rzeczy, brak komunikacji, ostatecznie doprowadziło nas do miejsca, w którym jesteśmy dzisiaj – podkreśliła żona.

"To mogła być zmarnowana szansa"

Po śmierci mężczyzny wszczęto dochodzenie. Koroner zwrócił uwagę, że moment zgłoszenia się do szpitala mógł być kluczowy.

Nie został przyjęty, gdy pojawił się w szpitalu z niepokojącymi myślami samobójczymi, i mogła to być zmarnowana okazja do bardziej intensywnej interwencji – wskazano.

Potrzebujesz pomocy? Zadzwoń

Telefony zaufania
Telefony zaufania © WP
Wybrane dla Ciebie
Rosyjska armia rekrutuje chorych na AIDS. Podano wysokość wynagrodzenia
Rosyjska armia rekrutuje chorych na AIDS. Podano wysokość wynagrodzenia
Jacek Magiera spocznie obok legendy. "Pracowaliśmy ze sobą 20 lat"
Jacek Magiera spocznie obok legendy. "Pracowaliśmy ze sobą 20 lat"
Najpiękniejsza plaża nad niemieckim Bałtykiem. Polacy nie mają o niej pojęcia
Najpiękniejsza plaża nad niemieckim Bałtykiem. Polacy nie mają o niej pojęcia
Było przy nich dziecko. Zauważyli to na monitoringu. "Reagujcie"
Było przy nich dziecko. Zauważyli to na monitoringu. "Reagujcie"
O 18 zawyły syreny. 35-letni strażak jechał na akcję. Nie żyje
O 18 zawyły syreny. 35-letni strażak jechał na akcję. Nie żyje
Zagraniczne media zachwycone polskim robotem. Nagranie z dzikami to hit
Zagraniczne media zachwycone polskim robotem. Nagranie z dzikami to hit
Boli od samego patrzenia. PKM publikuje zdjęcia. "Ku przestrodze"
Boli od samego patrzenia. PKM publikuje zdjęcia. "Ku przestrodze"
Wpadła pod bankomatem. Miała ponad 30 tys. zł
Wpadła pod bankomatem. Miała ponad 30 tys. zł
Apelują do Tuska o drugą elektrownię atomową. Tutaj miałaby powstać
Apelują do Tuska o drugą elektrownię atomową. Tutaj miałaby powstać
Wypadek w Łomiankach. Wieści ws. kierowcy. "Zdał sobie sprawę"
Wypadek w Łomiankach. Wieści ws. kierowcy. "Zdał sobie sprawę"
Ojciec zamordowanej Mai z Mławy dostawał groźby. Twierdzi, że to matka Bartosza G.
Ojciec zamordowanej Mai z Mławy dostawał groźby. Twierdzi, że to matka Bartosza G.
Słodka przyjemność bez tłuszczu? Wata cukrowa ma jedną zaskakującą cechę
Słodka przyjemność bez tłuszczu? Wata cukrowa ma jedną zaskakującą cechę