Cała sala parsknęła śmiechem. Pytanie z konferencji ministra to hit sieci

Nietypowa konferencja prasowa z udziałem ministra cyfryzacji, Janusza Cieszyńskiego. Polityk został pomylony z technikiem i musiał zmierzyć się z nietypowym pytaniem, którego z pewnością się nie spodziewał. Trzeba przyznać jednak, że zachował zimną krew.

Janusz Cieszyński był przez chwilę pracownikiem technicznym.Janusz Cieszyński był przez chwilę pracownikiem technicznym.
Źródło zdjęć: © KPRM, MATERIAŁY PRASOWE | DANIEL GNAP, KRYSTIAN MAJ
Marcin Lewicki

Minister Cieszyński przyszedł na konferencję w swobodnym, czarnym t-shircie. Pewnie stanął przed mikrofonem i czekał na pierwsze pytania.

To nie padło jednak ze strony dziennikarza (jak to się zazwyczaj dzieje), a pracownika technicznego. Dźwiękowiec poprosił, aby minister powiedział kilka słów do mikrofonu, chcąc sprawdzić, czy nie ma żadnych problemów z ustawieniem dźwięku.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Tłit - Janusz Cieszyński

Janusz Cieszyński zapytał, na jaki temat ma mówić. Odpowiedzi z pewnością się nie spodziewał.

Jak się dorobić i nie robić - powiedział technik, czym rozbawił zgromadzonych na sali dziennikarzy.

Członek rządu Mateusza Morawieckiego zachował jednak zimną krew. Nietypowe pytanie nie wybiło go z rytmu.

Cóż, trochę robiłem i dorobiłem się przewlekłego bólu pleców - stwierdził Janusz Cieszyński.

Dźwiękowiec przeprosił ministra

Dźwiękowiec zdał sobie sprawę ze swojej pomyłki. Natychmiast przeprosił ministra cyfryzacji. Myślał, że minister jest jednym z techników.

To moje niedouczenie, bardzo przepraszam - powiedział ministrowi pracownik techniczny.

Janusz Cieszyński całą sprawę potraktował bardzo humorystycznie i z dystansem. Nie obraził się na dźwiękowca, a wręcz docenił jego pracę.

Ja się cieszę! Zapotrzebowanie na techników jest zawsze. Praca ministrów to tylko wąskie okienka. Jak ktoś chce myśleć długofalowo, to lepiej być technikiem niż ministrem - dodał szef resortu cyfryzacji.

Dziennikarze Szkła Kontaktowego, którzy opublikowali na Twitterze nagranie z konferencji zasugerowali, że za wpadką może stać czarna koszulka Janusza Cieszyńskiego.

To firmowa koszulka mObywatel - skomentował wpis minister cyfryzacji.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Najniższe poparcie w historii. Ogromne kłopoty Trumpa
Najniższe poparcie w historii. Ogromne kłopoty Trumpa
LOT uruchamia nowe połączenie. Miasto idealne na city break
LOT uruchamia nowe połączenie. Miasto idealne na city break
Ginekolog z Nysy znów prowadził po alkoholu. "Zawiódł sąd"
Ginekolog z Nysy znów prowadził po alkoholu. "Zawiódł sąd"
Ekstremalne zagrożenie w Tatrach. TOPR ogłasza
Ekstremalne zagrożenie w Tatrach. TOPR ogłasza
Ksiądz działa społecznie i charytatywnie. Dostał niecodzienną nagrodę
Ksiądz działa społecznie i charytatywnie. Dostał niecodzienną nagrodę
Humbak Timmy znów utknął w zatoce. Trzeci raz w ciągu kilku dni
Humbak Timmy znów utknął w zatoce. Trzeci raz w ciągu kilku dni
"Durna baba". Skandal w Kielcach. Kierowca obraża pasażerów
"Durna baba". Skandal w Kielcach. Kierowca obraża pasażerów
Smutny widok w lesie. "Leśniczy aż zaniemógł"
Smutny widok w lesie. "Leśniczy aż zaniemógł"
Viktor Gyökeres wrócił do portugalskiej aktorki? Inês była w Londynie
Viktor Gyökeres wrócił do portugalskiej aktorki? Inês była w Londynie
Bełżyce. Szok na cmentarzu. Tak zakończyło się sprzątanie grobu dziadka
Bełżyce. Szok na cmentarzu. Tak zakończyło się sprzątanie grobu dziadka
Pijany i po narkotykach wjechał BMW w grupę pieszych. Jest wyrok
Pijany i po narkotykach wjechał BMW w grupę pieszych. Jest wyrok
Wyrok dla policjantki "spod kołderki". Miała przekroczyć uprawnienia
Wyrok dla policjantki "spod kołderki". Miała przekroczyć uprawnienia