Chciał ostatni raz zobaczyć ojca. W trumnie leżał ktoś inny
Niewiele brakowało, a rodzina pochowałaby zupełnie obcego człowieka. Tuż przed rozpoczęciem pogrzebu syn zmarłego zażądał otwarcia trumny. Wtedy okazało się, że doszło do fatalnej pomyłki. Jak informuje "Fakt", na sprowadzenie właściwego ciała trzeba było czekać półtorej godziny.
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Francesca