Chciał zrealizować receptę. Farmaceutka wezwała policję

W jednej z krakowskich aptek doszło do niecodziennej sytuacji. Pan Bartłomiej chciał zrealizować receptę od weterynarza na lek na wrzody dla konia. Wówczas farmaceutka... wezwała policję! Pojawiły się już szczegółowe informacje na ten temat.

Zdjęcie poglądoweZdjęcie poglądowe
Źródło zdjęć: © Pixabay

Sprawę za pośrednictwem Twittera nagłośnił krakowski sędzia Maciej Czajka. "Mąż koleżanki poszedł kupić do apteki przepisane przez weterynarza lekarstwo na wrzody dla konia. Tak, tak - został przed chwilą zatrzymany w aptece przez policję, że chce wywołać poronienie. Zorganizowaliśmy pomoc prawną. Nie ma ratunku dla tego kraju" - napisał.

Wirtualna Polska potwierdziła, że policja interweniowała w jednej z aptek w Nowej Hucie. Komenda Wojewódzka Policji w Krakowie podała, że powodem interwencji było jednak podejrzenie realizacji sfałszowanej recepty wydanej w formie papierowej.

Aptekarki nie mogły dodzwonić się do weterynarza, żeby potwierdzić wystawienie recepty. Wezwały więc policję. Policjanci zatrzymali do wyjaśnienia sprawy pana, który przyszedł do apteki wykupić leki. W końcu dodzwonili się do weterynarza i potwierdzili prawdziwość recepty, a zatrzymany mężczyzna został zwolniony - zrelacjonowała w rozmowie z WP Barbara Szczerba z biura prasowego KWP w Krakowie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Prof. Rychard o narracji TVP: rzecz skandaliczna

Policja nie ujawniła, na jaki lek wystawiona była recepta. Wyjaśniono jednak, że weterynarz wypisał bardzo duże dawki.

Właśnie dlatego aptekarki zaczęły podejrzewać, że doszło do oszustwa. Sędziemu Maciejowi Czajce mundurowi zarzucono natomiast szerzenie fake newsów.

Zostałem zaalarmowany przez koleżankę taką informacją. Nie mam podstaw, żeby jej nie wierzyć, zwłaszcza w tych czasach. Jeżeli będę miał więcej info, dlaczego nastąpiła interwencja i co było powodem wezwania, na pewno napiszę. Prawda ponad wszystko - przekazał krakowski sędzia.

Potem dodawał jeszcze, że "rzeczywistym powodem zawiadomienia było podejrzenie wykorzystania recepty 'dla konia' w celach poronnych".

"Podejrzana" recepta

Wirtualna Polska skontaktowała się z panem Bartłomiejem. Zrelacjonował on, że recepta była wystawiona w styczniu, ale wtedy nie doszło do realizacji, bo zwierzę miało też chorą nogę i przebywało w klinice.

Wobec tego nie mogło przyjmować kilku leków równocześnie. - Zamówiłem lek przez aptekę internetową, 90 opakowań po 20 tabletek. Kuracja w związku z wrzodami konia ma trwać ponad miesiąc - mówił.

- W ostatnią sobotę pojechałem do apteki, ale farmaceutka powiedziała, że recepta jest nieważna i poprosiła o aktualizację. W poniedziałek weterynarz wysłał mi nową receptę pocztą. Odebrałem ją w czwartek wieczorem i w piątek około południa znów pojechałem do apteki - dodawał mężczyzna.

W drodze dostałem smsa, że leki nie zostaną mi wydane. Zadzwoniłem i przez telefon usłyszałem, że farmaceutka robi mi przysługę, a jeśli będę chciał zrealizować receptę, powiadomi policję. Przyjechałem na miejsce i poprosiłem o wydanie leków. Farmaceutka poinformowała, że dzwoni na policję, nie podała przyczyny - podsumował.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 31.12.2025 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 31.12.2025 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Łzy zamiast zabawy. Zamordowaną Edytę pochowano w sylwestra
Łzy zamiast zabawy. Zamordowaną Edytę pochowano w sylwestra
Zrobił to na rondzie. "Jak dzik w żołędzie"
Zrobił to na rondzie. "Jak dzik w żołędzie"
Monitoring wszystko nagrał. Dzwoń na policję, jeśli ich znasz
Monitoring wszystko nagrał. Dzwoń na policję, jeśli ich znasz
Pojawili się na Krupówkach. Uchwyciła ich kamera
Pojawili się na Krupówkach. Uchwyciła ich kamera
Odpalili fajerwerki w domu. Strażacy ewakuowali 12 osób
Odpalili fajerwerki w domu. Strażacy ewakuowali 12 osób
Karteczka na galerii handlowej. Dosadne słowa w sylwestra
Karteczka na galerii handlowej. Dosadne słowa w sylwestra
Była godz. 14.30. Takich scen w Biedronce się nie spodziewał
Była godz. 14.30. Takich scen w Biedronce się nie spodziewał
"Człowiek na człowieku". Ogromne tłumy w Toruniu
"Człowiek na człowieku". Ogromne tłumy w Toruniu
Tragiczny wypadek w Wielkopolsce. Zginął 50-letni rowerzysta
Tragiczny wypadek w Wielkopolsce. Zginął 50-letni rowerzysta
Matka i syn zginęli w stawie. Sąsiedzi nie dowierzają
Matka i syn zginęli w stawie. Sąsiedzi nie dowierzają
Proste ciasto na pizzę. Przepis, z którego zawsze się udaje
Proste ciasto na pizzę. Przepis, z którego zawsze się udaje