Chiny po wygranej Magyara. Rzecznik MSZ o wzmocnieniu zaufania politycznego
MSZ Chin wyraziło gratulacje dla partii TISZA za wygraną w wyborach na Węgrzech, kończącą 16-letni okres rządów Viktora Orbana. Chiny widzą w tym szansę na kontynuację współpracy ekonomicznej i kulturowej.
Ministerstwo Spraw Zagranicznych Chin wyraziło uznanie dla ugrupowania TISZA, prowadzonego przez Petera Magyara, za ich triumf w wyborach parlamentarnych na Węgrzech. Jak poinformował rzecznik Guo Jiakun podczas poniedziałkowego briefingu, Chiny są zainteresowane umacnianiem relacji dwustronnych.
- Strona chińska przywiązuje dużą wagę do rozwoju stosunków chińsko-węgierskich i pragnie, opierając się na wzajemnym szacunku, równości oraz wzajemnej korzyści, zacieśnić kontakty na wysokim szczeblu z nowym rządem Węgier, wzmocnić wzajemne zaufanie polityczne, rozszerzyć praktyczną współpracę oraz pogłębić wymianę kulturalną między oboma narodami - powiedział Guo (cyt. PAP).
Partia TISZA według niemal pełnych wyników wyborów, uzyskała 138 mandatów na 199 miejsc w parlamencie, co oznacza znaczącą przewagę nad koalicją Fidesz-KDNP Viktora Orbana, która zdobyła 55 mandatów. Do parlamentu dostała się również partia Mi Hazank z sześcioma miejscami.
Emocje na Węgrzech. Nagranie z Budapesztu: Obaliliśmy reżim Orbana
Zmiana podejścia do chińskich inwestycji
Pod rządami Orbana, Węgry przyciągały znaczące inwestycje chińskie, w tym firmy takie jak producent samochodów elektrycznych BYD i akumulatorów CATL. Budapeszt regularnie blokował unijne inicjatywy dotyczące krytyki Chin w zakresie praw człowieka oraz opodatkowania chińskich aut elektrycznych.
Mimo że stosunki z Pekinem nie były głównym tematem w kampanii TISZA, nowe władze planują przeanalizowanie dużych kontraktów infrastrukturalnych zawartych z Chinami. Według partii Petera Magyara, dotychczasowe umowy nie przynosiły korzyści Węgrom, bowiem zyski wracały do Pekinu. Zwycięska partia obiecuje bardziej zbalansowane podejście w przyszłych relacjach.