Do sytuacji doszło w czwartek 13 sierpnia ok. godz. 20:45. Jak przekazał zarządca obiektu, rozpalone na terenie infrastruktury sportowej ognisko mogło stworzyć zagrożenie dla osób korzystających z obiektu i doprowadzić do zniszczeń.
Monitoring zarejestrował zdarzenie na Orliku w Pleszewie
Sprawę nagłośniła Spółka Sport Pleszew, podkreślając, że teren obiektów jest objęty monitoringiem. Firma zaznacza, że takie zachowanie traktuje jako realne ryzyko dla bezpieczeństwa oraz infrastruktury.
W komunikacie spółka zwróciła się bezpośrednio do osób widocznych na zdjęciach i nagraniach.
WIDEO3-latek sam przy ruchliwej ulicy. Matka miała 1,7 promila. Są nowe informacje
Grupka chłopców rozpaliła ognisko na terenie obiektu, stwarzając tym samym zagrożenie dla bezpieczeństwa osób oraz infrastruktury. Osoby widoczne na zdjęciach prosimy o zgłoszenie się do poniedziałku do siedziby Sport Pleszew Sp. z o.o., ul. Sportowa 4 w Pleszewie, w celu wyjaśnienia zaistniałej sytuacji. W przypadku braku zgłoszenia sprawa zostanie przekazana Policji - przekazała Spółka Sport Pleszew.
Apel do rodziców i opiekunów o reakcję
Zarządca obiektu zaapelował również do dorosłych o rozmowę z młodzieżą na temat zasad korzystania z kompleksu sportowego.
"Przypominamy, że teren naszych obiektów jest monitorowany, a wszelkie akty wandalizmu i zachowania stwarzające zagrożenie dla innych osób traktujemy bardzo poważnie. Prosimy rodziców i opiekunów o rozmowę z dziećmi na temat odpowiedzialnego korzystania z obiektów sportowych" - podkreślili przedstawiciele Sport Pleszew.