Do groźnego wypadku doszło na jednym z najpopularniejszych szlaków turystycznych w Górach Stołowych. Na Szczelińcu Wielkim mały chłopiec na chwilę oddalił się od swoich opiekunów i wpadł do jednej ze skalnych szczelin.
Chłopiec wpadł w szczelinę na Szczelińcu Wielkim
Jak przekazała Grupa Sudecka GOPR, dziecko spadło z wysokości około 8–10 metrów. Jego upadek zatrzymał głaz, który znajdował się wewnątrz szczeliny. Ratownicy podkreślają, że ten element skalnego ukształtowania prawdopodobnie zapobiegł znacznie poważniejszym konsekwencjom.
Po otrzymaniu zgłoszenia na miejsce skierowano ratowników Grupy Sudeckiej GOPR. Konieczne było wykorzystanie specjalistycznego sprzętu i technik linowych, aby bezpiecznie wydostać chłopca z trudno dostępnego miejsca.
Po wyciągnięciu dziecko zostało zabezpieczone w materacu próżniowym i przetransportowane do Karłowa, gdzie przekazano je zespołowi ratownictwa medycznego.
W działaniach uczestniczyli również strażacy z Radkowa, Nowej Rudy, Kudowy-Zdroju oraz Kłodzka.
GOPR apeluje o ostrożność
Ratownicy zwracają uwagę, że podobne miejsca w górach mogą stanowić poważne zagrożenie, szczególnie dla osób, które oddalają się od wyznaczonych tras.
– Uczulamy turystów na zachowanie maksymalnej koncentracji i wzmożonej uwagi w przypadku poruszania się w nieznanym terenie – podkreśla Grupa Sudecka GOPR.
GOPR przypomina, że oznakowane szlaki turystyczne nie są wytyczane przypadkowo. Ich przebieg uwzględnia bezpieczeństwo turystów, ułatwia orientację i prowadzi przez miejsca sprawdzone pod kątem potencjalnych zagrożeń.
Ratownicy apelują, aby podczas górskich wycieczek szczególnie pilnować dzieci oraz nie schodzić z wyznaczonych tras, nawet jeśli teren wydaje się bezpieczny.