Poznańska straż miejska podsumowała październikowe kontrole spalania. "W październiku na 160 kontroli dotyczących spalania w 10 przypadkach wykryto nieprawidłowości natomiast na 126 kontroli przestrzegania zapisów uchwały antysmogowej nieprawidłowości wykryto w 33 przypadkach" - czytamy w komunikacie.
Mundurowi przypominają, że w przypadku kontroli, podczas której potwierdzone zostanie spalanie śmieci może zakończyć się mandatem o maksymalnej wysokości 500 zł. Natomiast jeśli, osoba ukarana nie przyjmie mandatu, to wówczas sprawa kierowana jest do sądu, gdzie można już otrzymać karę grzywny do 5 tys. zł.
Warto dodać, że za to samo wykroczenie można zostać ukaranym wielokrotnie, w przypadku kolejnych kontroli, które wykażą nieprawidłowości.
Podobne kontrole odbywają się w całym kraju.
WIDEOOdkrycie w aucie na granicy. Obywatel Białorusi miał cwany plan
Poznańska straż miejska przypomina, że od początku 2024 roku zakazane jest używanie kotłów bezklasowych, a do końca 2025 roku musi nastąpić wymiana lub likwidacja starych miejscowych ogrzewaczy pomieszczeń, a do końca 2027 roku należy wymienić kotły 3 i 4 klasy.
Strażnik miejski na podstawie upoważnienia Prezydenta Poznania ma prawo przeprowadzić kontrolę termicznego przekształcania odpadów w zakresie przestrzegania i stosowania przepisów o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, o ochronie środowiska oraz o odpadach.
Za niewpuszczenie strażnika miejskiego, który chce przeprowadzić taką kontrolę grozi odpowiedzialność karna - przypomina straż miejska.
Warto pamiętać, że każdy funkcjonariusz prowadzący kontrole spalania zawsze jest w pełni umundurowani, ma przy sobie legitymację służbową i pisemne upoważnienie Prezydenta Poznania. Strażnik miejski na żądanie właściciela mieszkania lub innej osoby przebywającej w nim musi okazać te dokumenty.