Najważniejsze informacje
- Sąd uznał, że trzech współoskarżonych ma trafić do aresztu ze względu na wysokość kar.
- Kacper K. i Damian J. zostali zatrzymani, Mikołaj N. jest poszukiwany przez policję.
- Sprawa dotyczy głośnego wypadku z września 2024 r. na Trasie Łazienkowskiej.
Sąd skazał Łukasza Żaka, głównego sprawcę wypadku, na 20 lat więzienia. Mężczyzna będzie mógł starać się o przedterminowe zwolnienie najwcześniej po 15 latach. Dodatkowo orzeczono wobec niego dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.
Wysokie wyroki za pomoc w ucieczce sprawcy wypadku
Współoskarżeni w tej głośnej sprawie zostali uznani winnymi poplecznictwa i nieudzielenia pomocy ofiarom. Kacper K., właściciel wypożyczalni aut, został skazany na 5 lat pozbawienia wolności oraz 6-letni zakaz kierowania pojazdami za prowadzenie pod wpływem alkoholu, pomoc w ukrywaniu sprawcy oraz brak reakcji na miejscu zdarzenia.
Pozostali dwaj, Mikołaj N. i Damian J., usłyszeli po 4 lata więzienia za udział w zacieraniu śladów oraz odmowę udzielenia pomocy uczestnikom wypadku. Jednak jak zaznacza Polsat News, wszystkie wymienione wyroki uznaje się za nieprawomocne. Prokuratura oraz obrońcy mogą zgłaszać apelacje w tej sprawie.
Szczegóły tragicznego wypadku na Trasie Łazienkowskiej
Do zdarzenia doszło 15 września 2024 r. na stołecznej Trasie Łazienkowskiej. W wyniku kolizji Volkswagena z Fordem na miejscu zginął 37-letni pasażer jednego z aut. Trzy osoby z tego samochodu – 37-letnia żona ofiary i dzieci w wieku czterech i ośmiu lat – zostały przetransportowane do szpitala.
Ranna została także pasażerka Volkswagena, Paulina K. Jak wynika z opinii biegłych, Łukasz Żak był nietrzeźwy i nagrywał swoje wyczyny telefonem, jadąc z prędkością sięgającą 226 km/h, znacznie wykraczając ponad obowiązujące 80 km/h.
Policja apeluje o pomoc w odnalezieniu Mikołaja N.
Po wypadku grupa znajomych Żaka, w tym Kacper K., Mikołaj N. oraz Damian J., pomogła sprawcy opuścić kraj i ukryć ślady. Mikołaj N. nie zgłosił się do odbycia kary, dlatego policja prowadzi poszukiwania. Jak podają media, zatrzymanie Łukasza Żaka miało miejsce dopiero w niemieckiej Lubece na podstawie europejskiego nakazu aresztowania.