Cudzoziemcy zatrzymani w Iranie. Zarzuty współpracy z grupą monarchistyczną
Irański Korpus Strażników Rewolucji poinformował o aresztowaniu 10 obcokrajowców. Według IRGC mieli zbierać wrażliwe informacje i współpracować z grupą monarchistyczną.
Najważniejsze informacje
- IRGC w prowincji Chorasan-e Razawi ogłosił zatrzymanie 10 cudzoziemców pod zarzutem szpiegostwa.
- Część z nich miała rozpoznawać wrażliwe miejsca i infrastrukturę gospodarczą, reszta powiązana jest z grupą monarchistyczną.
- To kolejny etap fali aresztowań w Iranie w czasie eskalacji z USA i Izraelem.
Irańska agencja ISNA, cytując wydział wywiadu Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) w prowincji Chorasan-e Razawi, przekazała, że funkcjonariusze zatrzymali 10 obcokrajowców podejrzanych o działalność szpiegowską. Polska Agencja Prasowa informuje, że w komunikacie nie wskazano narodowości zatrzymanych, a sprawę powiązano z gromadzeniem danych o celach istotnych dla bezpieczeństwa.
Według relacji przypisywanej IRGC czterech z ujętych osób miało pozyskiwać informacje o "wrażliwych miejscach i infrastruktury gospodarczej", a pozostali mieli utrzymywać kontakty z „monarchistyczną grupą terrorystyczną”. Te doniesienia wpisują się w szerszą serię działań irańskich służb, o których informowano w ostatnich tygodniach. 10 marca irańskie ministerstwo wywiadu ogłosiło, że zatrzymało dziesiątki osób, w tym jednego obcokrajowca, oskarżając je o szpiegostwo na rzecz "wrogów kraju".
Eksplozje w Iraku. Bronie Iranu i USA nagrane w akcji
Fala aresztowań w Iranie
Organizacja HRANA (Human Rights Activists News Agency) z siedzibą w Waszyngtonie poinformowała, że w związku z trwającą wojną między Iranem a USA i Izraelem zatrzymano w Iranie ponad 195 osób. Według HRANA zarzuty obejmują aktywność w mediach społecznościowych, przekazywanie treści zagranicznym mediom, szpiegostwo oraz zakłócanie porządku publicznego. Te liczby ilustrują skalę operacji prowadzonych przez władze wobec podejrzanych o współpracę z zagranicą.
Od 28 lutego trwają naloty sił Izraela i USA na Iran. Jak relacjonuje PAP, Teheran odpowiada atakami na Izrael i inne państwa Zatoki Perskiej, celując zarówno w bazy amerykańskie, jak i w obiekty cywilne. To właśnie na tle tej eskalacji irańskie służby zwiększają presję na osoby podejrzewane o szpiegostwo lub pomoc zewnętrznym podmiotom.
Władze nie ujawniły szczegółów dotyczących zatrzymanych cudzoziemców ani potencjalnych mocodawców. Brak informacji o narodowości oraz dowodach przedstawionych publicznie sprawia, że sprawa ma charakter rozwojowy. PAP zapowiada dalsze monitorowanie komunikatów irańskich instytucji bezpieczeństwa i organizacji praw człowieka.
Źródło: PAP