Czerwony Krzyż zawiesza działalność. "Z powodów bezpieczeństwa"

Międzynarodowy Komitet Czerwonego Krzyża (MKCK) wstrzymuje działania na Ukrainie - podaje agencja Reutera. Rzecnik organizacji zapewnia, że decyzja jest tymczasowa, spowodowana "względami bezpieczeństwa". To reakcja na rosyjskie ataki na ukraińskie miasta w poniedziałek rano.

Zdjęcie ilustracyjneCzerwony Krzyż zawiesza działalność. Boją się działać
Źródło zdjęć: © Getty Images | 2022 Anadolu Agency

"Ze względów bezpieczeństwa nasze zespoły wstrzymały dziś działania" – cytuje rzecznika MKCK agencja Reutera. Przedstawiciel organizacji przekazał, że Czerwony Krzyż ma około 700 pracowników pracujących w 10 lokalizacjach w całym kraju i  dostarczał pomoc i lekarstwa przesiedlonym z powodu wojny Ukraińcom.

Organizacje pomocowe wstrzymują działalność

Podobną decyzję podjęła Norweska Rada ds. Uchodźców. Poinformowała, że wstrzymała działania pomocowe w Ukrainie do czasu, gdy "będzie można bezpiecznie wznowić pracę". - Nie możemy pomagać wrażliwym społecznościom, kiedy nasi pracownicy ukrywają się przed nawałą bomb i obawiają się powtarzających się ataków – powiedział agencji Reutera Jan Egeland, sekretarz generalny organizacji.

Międzynarodowy Komitet Czerwonego Krzyża (MKCK) to organizacja humanitarna z siedzibą w Genewie, której głównym celem działania jest pomoc poszkodowanym w wyniku konfliktów zbrojnych. MKCK pracował na Ukrainie m.in. przy ewakuacji ludności cywilnej z oblężonego Mariupola.

Organizacja była oskarżana o "współpracę z Rosją". Pełnomocniczka ds. praw człowieka w ukraińskim parlamencie, Ludmyła Denisowa mówiła, że Międzynarodowy Komitet Czerwonego Krzyża "pomagał Rosjanom przy przymusowych deportacjach z Ukrainy". MKCK odpierało te zarzuty.

84 rakiety do ataków na ukraińskie miasta

W poniedziałek rosyjskie wojska przeprowadziły zmasowany atak rakietowy na szereg miast w większości regionów Ukrainy. Pociski uderzyły m.in. w centrum Kijowa, miejscowości w obwodach dniepropietrowskim i mikołajowskim, a także w obiekty na zachodzie kraju.

Według najnowszych ustaleń Państwowej Służby ds. Sytuacji Nadzwyczajnych (DSNS), cytowanej przez agencję Reutera, w atakach zginęło w kraju co najmniej 11 osób, a 64 zostały ranne. Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy poinformował, że Rosjanie użyli 84 rakiet, z których 43 zostały zniszczone przez ukraińską obronę przeciwlotniczą.

Co za emocje i radość. Ukrainiec pokazał, jak zestrzelił jedną z rosyjskich rakiet

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 02.01.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 02.01.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Śmiertelny atak pumy w Kolorado. To pierwszy taki przypadek od lat
Śmiertelny atak pumy w Kolorado. To pierwszy taki przypadek od lat
Policjanci publikują wideo. Czy ktoś im pomoże? "Nietypowa sprawa"
Policjanci publikują wideo. Czy ktoś im pomoże? "Nietypowa sprawa"
Dopiero zaczynał karierę w policji. Spowodował wypadek. Miał 2 promile
Dopiero zaczynał karierę w policji. Spowodował wypadek. Miał 2 promile
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Niemcy ruszyli nad Bałtyk. Ponad 30 kg. "Szaleństwo" na plażach
Niemcy ruszyli nad Bałtyk. Ponad 30 kg. "Szaleństwo" na plażach
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"