Czerwony skarb z leśnych spacerów. Leśnicy radzą, jak wykorzystać dziką różę

Małgorzata Badur
Owoce dzikiej różyOwoce dzikiej róży
Źródło zdjęć: © Facebook, Nadleśnictwo Lubliniec

Czerwone owoce dzikiej róży to jesienny hit leśnych spacerów. Nadleśnictwo Lubliniec przypomina na Facebooku, że ten pospolity krzew kryje w sobie potężną dawkę witaminy C i minerałów. Wystarczy kilka drobnych owoców, by wspomóc odporność, a leśnicy podpowiadają, kiedy wybrać się na zbiory i jak bez trudu przygotować z nich domowe przetwory. To nasza #DziennaDawkaDobregoNewsa.

W opublikowanym poradniku leśnicy zwracają uwagę na niezwykłą zawartość składników odżywczych w owocach dzikiej róży (Rosa canina). "Jeden mały owoc dzikiej róży ma w sobie więcej witaminy C niż cała cytryna!" – wskazują autorzy wpisu. Zaledwie trzy lub cztery owoce wystarczą, by zaspokoić dzienne zapotrzebowanie dorosłego człowieka na tę witaminę. Roślina dostarcza również witamin A, B1, B2, E i K, a także kwasu foliowego, minerałów oraz antyoksydantów.

Gdzie szukać dzikiej róży i jak przygotować zbiory?

Dojrzałe zbiory przypadają na okres od września do listopada. Najlepsze są sztuki twarde, intensywnie czerwone lub bordowe. Dzika róża lubi słońce, dlatego leśnicy radzą wypatrywać jej na skrajach lasów, polanach, wzdłuż miedz i dróg oraz na obrzeżach dąbrów i borów.

Dzielą się też sprawdzonym trikiem: "Tradycja mówi, by zbierać je po pierwszych przymrozkach – stają się wtedy słodsze i łagodniejsze w smaku. Wskazówka: Jeśli zależy Wam na maksymalnej zawartości witaminy C, zbierzcie twarde owoce przed mrozem i po prostu włóżcie je na 24 godziny do domowej zamrażarki!".

Podczas jesiennych wypraw warto pamiętać o zasadach etycznego zbierania darów lasu. Owoce należy zrywać z dala od ruchliwych dróg, a część z nich warto odpuścić: "pamiętajcie, aby (...) zawsze zostawiać część na krzewie – to ważny przysmak dla leśnych ptaków na zimę! 🐦".

Po powrocie do domu owoce należy przekroić i oczyścić z nasion oraz drobnych włosków, które mogą podrażniać przełyk. Oczyszczona dzika róża nadaje się na rozgrzewającą herbatkę, dżemy, syropy lub tradycyjną nalewkę "różówkę".

Wybrane dla Ciebie