Europol szuka "serbskiej blondynki". Wyznaczono 20 tys. euro nagrody

Edyta Tomaszewska
.Poszukiwana Ninoslava Jovic.
Źródło zdjęć: © Europol

Podczas targów TEFAF w Maastricht (Holandia) złodzieje w dwie minuty ukradli biżuterię wartą 40 mln euro. Europol poszukuje Ninoslavy Jovic, 41-letniej Serbki podejrzewanej o udział w przygotowaniu napadu. Za informacje mogące pomóc w jej zatrzymaniu wyznaczono 20 tys. euro nagrody.

Do kradzieży doszło 28 czerwca 2022 r. w pawilonie targów sztuki w Maastricht w Holandii. Czterech uzbrojonych mężczyzn pojawiło się w garniturach i kaszkietach, przypominając bohaterów serialu "Peaky Blinders". Następnie rozbili gabloty i zabrali kosztowności. Żadna z obecnych osób nie odniosła obrażeń.

Ucieczka przez Niemcy i Serbię

Po napadzie sprawcy odjechali na elektrycznych hulajnogach, a później przesiedli się do samochodu. Śledczy ustalili, że ich trasa prowadziła przez Niemcy do Serbii. Po drodze wizerunki członków grupy mogły zarejestrować fotoradary. Pościg zakończył się jednak bez zatrzymania podejrzanych.


WIDEO
Brutalny napad w centrum Warszawy. Brytyjczyk wpadł na granicy

Policja analizuje powiązania napastników z bałkańską siatką przestępczą "Różowe Pantery". Na europejską listę najbardziej poszukiwanych trafiła Ninoslava Jovic.

Według ustaleń funkcjonariuszy 41-letnia Serbka miała odegrać ważną rolę w przygotowaniu kradzieży. Poszukiwanych jest także czterech jej rodaków, których śledczy uznają za niebezpiecznych.

Odzyskano tylko trzy diamenty

Holenderska prokuratura zaoferowała 20 tys. euro za informacje, które pomogą w wyjaśnieniu sprawy. Z całego łupu o wartości 40 mln euro odnaleziono dotąd zaledwie trzy diamenty. Kamienie pojawiły się na rynkach w Izraelu, Hongkongu i Botswanie.

Wybrane dla Ciebie