Matka i córka nie żyją. Trwa polowanie na niedźwiedzia. Strach w Kanadzie

Danuta Pałęga
Niedźwiedź zaatakował kobietęAtak niedźwiedzia w Kanadzie. Znaleziono ciała dwóch kobiet
Źródło zdjęć: © Pixabay

Tragiczne informacje napływają z kanadyjskiej miejscowości Bella Coola w Kolumbii Brytyjskiej. Matka i jej 20-letnia córka zginęły w ataku niedźwiedzia grizzly. Niewykluczone, że w zdarzeniu uczestniczyło więcej niż jedno zwierzę. Służby prowadzą poszukiwania drapieżników, które mogły zaatakować kobiety. Rodzina ofiar nie kryje rozpaczy, a mieszkańcy strachu.

Do tragedii doszło w rejonie szlaku Snootka. Rodzina zgłosiła zaginięcie Jenny Balcarras i jej córki Selah Reed w niedzielę, 1 listopada. Pierwsze szczątki odnaleziono dzień później. We wtorek po południu podczas kolejnych poszukiwań funkcjonariusze Królewskiej Kanadyjskiej Policji Konnej oraz służb ochrony przyrody znaleźli drugie ciało.

Inspektor Jeff Tyre ze Służby Ochrony Przyrody Kolumbii Brytyjskiej poinformował, że nie wiadomo jeszcze, czy w ataku uczestniczył jeden niedźwiedź, czy kilka zwierząt. Trwają działania mające na celu schwytanie drapieżników. Każdy niedźwiedź złapany w związku ze sprawą zostanie poddany ocenie, a zgodnie z prowincjonalnymi wytycznymi zwierzęta odpowiedzialne za atak zostaną uśmiercone.

Rodzina pogrążona w żałobie. "Całe życie przed nią"

Śmierć kobiet jest ogromnym ciosem dla ich bliskich. Zbiórkę pieniędzy na pomoc rodzinie zorganizowała krewna ofiar, Mary Melissa Smith. Podkreśliła, że 20-letnia Selah Reed miała przed sobą całe życie. Jenny Balcarras pozostawiła troje dorosłych dzieci i wnuka. Niedawno przeprowadziła się do Bella Coola, gdzie chciała rozpocząć nową karierę i nowy etap życia.

"Nikt nie mógł przewidzieć, że jej rodzina stanie w obliczu tak niewyobrażalnej straty" – napisała Smith. Bliscy muszą teraz zmierzyć się nie tylko z żałobą, ale również z kosztami organizacji pogrzebu.

Balcarras była związana ze społecznością szkolną. W sierpniu rozpoczęła pracę jako doradczyni. Central Coast Teachers' Association wspomina ją jako osobę, która poświęcała wiele czasu na budowanie relacji z uczniami i wspieranie ich dobrostanu. Blisko współpracowała również z nauczycielami i pozostałymi pracownikami szkoły.

Rok wcześniej niedźwiedź zaatakował dzieci i nauczycieli

Tragedia w Bella Coola przypomniała mieszkańcom o innym brutalnym ataku, do którego doszło w tej samej okolicy w listopadzie ubiegłego roku. Wówczas niedźwiedź zaatakował grupę około 20 uczniów i nauczycieli szkoły podstawowej. Poważnie rannych zostało troje dzieci i jeden dorosły. Zwierzęcia nigdy nie udało się schwytać.

Kim Titchener, założycielka organizacji Bear Safety & More Inc., przyznała, że z niepokojem przyjęła informacje o zaginięciu kobiet. Bella Coola słynie z dużej populacji niedźwiedzi grizzly i czarnych. Zwierzęta często pojawiają się nawet w pobliżu domów mieszkańców.

Ekspertka zwróciła również uwagę na presję wywieraną na populacje niedźwiedzi przez utratę siedlisk, susze i zmiany klimatu, które mogą prowadzić do konfliktów z ludźmi. Służby pozostają w kontakcie z mieszkańcami oraz turystami. Otrzymali oni zalecenie, aby unikać zachodniej części szlaku Snootka, gdzie doszło do śmiertelnego ataku.

Wybrane dla Ciebie