Porażka republikanów komplikuje plany Trumpa. Chodzi o Amerykę Łacińską

Anna Wajs-Wiejacka
Donald TrumpDonald Trump
Źródło zdjęć: © Unsplash | Library of Congress

Utrata większości w Kongresie USA może ograniczyć Donaldowi Trumpowi możliwości realizowania polityki wobec Ameryki Łacińskiej. Jak podaje PAP za CNN Español, nowy układ sił w Waszyngtonie może wpłynąć także na wsparcie dla regionalnych sojuszników prezydenta.

Najważniejsze informacje

  • Demokraci mogą uzyskać większą kontrolę nad działaniami administracji Donalda Trumpa.
  • Argentyna i Kolumbia mogą mieć trudniejszy dostęp do amerykańskiego wsparcia finansowego.
  • Kongres może dokładniej nadzorować inicjatywę Tarcza Ameryk oraz politykę handlową USA.

Donald Trump stał się ważnym punktem odniesienia dla części prawicowych przywódców Ameryki Łacińskiej. Swoją pozycję polityczną budowali między innymi na bliskich relacjach z prezydentem USA. Według CNN Español wynik wyborów do Kongresu może zmienić warunki, w których działają jego sojusznicy. Większość demokratów w obu izbach oznaczałaby większy nadzór nad decyzjami administracji.

Szczególne znaczenie może mieć przyszłość amerykańskiej pomocy dla Argentyny i Kolumbii. Buenos Aires otrzymało wsparcie finansowe od Waszyngtonu podczas zawirowań na rynkach w 2025 r., co wiązano z dobrymi relacjami Javiera Mileia z Donaldem Trumpem. CNN wskazała, że wynik wyborów rodzi pytania o możliwość udzielenia Argentynie podobnej pomocy w kolejnych latach.


WIDEO
Trump "napluł" wyborcom w twarz?

W przypadku Kolumbii współpraca ze Stanami Zjednoczonymi obejmuje między innymi bezpieczeństwo i walkę z handlem narkotykami. W amerykańskim budżecie przewidziano 1 mld dolarów pomocy dla tego kraju. Zmiana podziału miejsc w Kongresie może jednak wpłynąć na decyzje dotyczące finansowania tej współpracy w przyszłości.

Tarcza Ameryk pod większą kontrolą

Ameryka Łacińska jest jednym z priorytetów polityki zagranicznej Trumpa. Prezydent rozwija tak zwaną doktrynę Donroe’a, której założeniem jest umocnienie wpływów USA na zachodniej półkuli. Jej elementem pozostaje Tarcza Ameryk, czyli zainicjowane przez Waszyngton forum współpracy gospodarczej, politycznej i wojskowej dla państw regionu rządzonych przez prawicowych przywódców.

Politolog Alejo Vargas z Narodowego Uniwersytetu Kolumbii ocenił, że inicjatywa może nadal służyć koordynowaniu szkoleń wojskowych i współpracy w zakresie doradztwa obronnego. Jej dalszy rozwój może jednak zostać zahamowany. Ekspert podkreślił, że państwom uczestniczącym w projekcie wciąż zależy na utrzymaniu współpracy ze Stanami Zjednoczonymi.

Podobnego zdania jest Gilberto Aranda z Uniwersytetu Chile, który wskazał na możliwość zwiększenia nadzoru Kongresu nad działaniami administracji Trumpa.

Nie oznacza to jednak końca Tarczy Ameryk. Będzie większa kontrola i większy nadzór – ocenił.
Wybrane dla Ciebie